Nielegalnie podsłuchiwano i nagrywano polityków PSL, w tym m.in. wiceministra Stanisława Rakoczego.
Zawiadomienie o takiej treści już trafiło do prokuratury w Opolu. Złożył je wicewojewoda i członek PSL Antoni Jastrzębski.
– mówi Gazecie WyborczejAntoni Jastrzębski.
On także jest jedną z osób, których głos słychać na taśmach, obok m.in. wójta Skarbimierza Andrzeja Pulita.
- opowiada.
Pulita przyznaje także, że to on przekazał plik z niespełna dwuminutowym nagraniem dziennikarce TVP, która z kolei odtworzyła je wicewojewodzie. - - dodaje wójt.
Teraz prokuratura prowadzi postępowanie o i usiłowania rozpowszechnienia informacji w mediach.
Stanisław Rakoczy nie chciał komentować tych informacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazetawyborcza.pl
Zobacz
|