"Jeżeli pan premier czuje się urażony, może mnie podać do sądu. Ja się z tych
słów nie wycofam" - tak Piotr Duda komentował w TVN24 swoje słowa wypowiedziane na weekendowym kongresie PiS, w czasie którego szefa rządu określił jako "tchórza i kłamcę".
Piotr Duda podkreślił, że ze swoich słów się nie wycofuje, choć przyznaje, że był to , wypowiedzenie tego, . - - podkreślił Duda. Na argument, że Donald Tusk stawił się na posiedzeniu Komisji Trójstronnej właśnie po to, by rozmawiać, szef Solidarności odpowiedział, że on nie jest od tego, żeby swoją obecnością.
W czasie ostatniego posiedzenia przedstawiciele związków odeszli od stołu. Teraz Duda przedstawił warunki ich powrotu do dyskusji. - zapowiedział Duda.
Przyznał również, że na jesień planowane są protesty, a decyzja co do ich formy ma zapaść w najbliższym czasie. - zapowiedział.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane
Zobacz
|