Adwokat kibiców wniósł także o umorzenie postępowania ze względu na przedawnienie karalności zarzucanych obwinionym czynów.

Reklama

Do pikiety w Białymstoku, na której pasły słowa "Donald, matole, twój rząd obalą kibole", doszło ponad dwa lata temu. Kibice protestowali wówczas przeciw decyzji policji, pod naciskami której władze Jagiellonii zamknęły jedną z trybun stadionu. To oznaczało, że fani nie mogli wejść na ostatnie mecze kończące sezon rozgrywek.

Na transparentach można było wówczas przeczytać m.in. "Możecie nam zamknąć stadiony, lecz nigdy nie zamkniecie nam ust" i "Zamknijcie jeszcze dyskoteki, galerie i szkoły. Niech nie będzie niczego".

Z około setki demonstrantów zatrzymano i przewieziono na komisariat 43 osoby. Zarzucono im później m.in. lekceważenie konstytucyjnych organów państwa.

Część zatrzymanych została uniewinniona, postępowanie wobec innych umorzono. Sąd ukarał 11 osób, po dokładnym przejrzeniu taśm z monitoringu. 10 osób ukarano grzywną 500 zł, jedną - 1 tys. zł.