To jest polityka. Jak jest konkurencja, to zawsze ktoś wygrywa, a ktoś przegrywa – tutaj nie ma remisów i tak się mogło zdarzyć. Zakładałem jednak, że mam większe szanse - wydawało się tak po debatach, po wcześniejszych głosowaniach, rozmowach, deklaracjach – powiedział Grzegorz Schetyna.

Reklama

Nie muszę mieć planu „B” w Platformie Obywatelskiej, bo obraziłbym ludzi, którzy na mnie głosowali, którzy byli ze mną i z którymi Platformę buduję i jestem dumny, że mogę być z nimi. Ja zawsze mam plan „A” jeśli chodzi o PO – powiedział Schetyna w TVN24.

Grzegorz Schetyna pytany, czy istnieje scenariusz usunięcia go z Platformy odpowiedział: Nie mam takiego wrażenia – trzeba szanować werdykty wyborcze.

Schetyna skomentował też przypuszczenie, że o jego porażce w regionie zadecydowało to, że premier grał przeciwko niemu: Być może. Spisane będą czyny i rozmowy, jeżeli podjął taką decyzję. Mówił i deklarował, że nie ma kandydatów i nikogo nie wspiera.