Chwilę wcześniej szef MSZ był gościem TVN24. Zdaniem ministra Radosława Sikorskiego, zniszczenie pomnika może być .
'Sikorski: cieszę się, że kolejna stolica nie ma pomnika Lenina' - TVN24 https://t.co/k1VJKwA0Ti
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) December 8, 2013
Po południu w Kijowie została zrzucona z cokołu figura Lenina, która stała w tam od 1946 roku. Pomnik został obalony przez dwie grupy młodych ludzi z zakrytymi twarzami, którzy zarzucili nań żelazne liny. Niewykluczone, że byli to przedstawiciele prawicowej Swobody, którzy krzyczeli . Pomnik zniszczył granitową płytę przed monumentem. Potem rozbito go ogromnymi młotami. Ludzie podchodzili i brali sobie kawałki na pamiątkę.
Rzecznik premiera Ukrainy nazwał zburzenie pomnika Lenina "barbarzyństwem". Jak zaznaczył, pomnik był wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, a tych, którzy go zniszczyli, porównał z talibami niszczącymi posągi Buddy. Wszczęto już śledztwo w sprawie incydentu, jednak na razie nikogo nie zatrzymano.
Pomnika Lenina dłuta rzeźbiarza Siergieja Mierkułowa w rzeczywistości nie ma w kijowskim spisie zabytków UNESCO.
Pomnik wodza rewolucji w Kijowie był nieraz atakowany. Ostatnio tydzień temu, także w czasie demonstracji opozycji. Wtedy otoczyli go funkcjonariusze milicji, którzy obronili monument. W 2009 roku ukraińscy nacjonaliści domagający się usunięcia komunistycznych symboli, oderwali Leninowi nos i rękę, które potem wróciły na swoje miejsca.