W weekend rzecznik PiS grzmiał, że obecność premiera na pogrzebie córki olimpijczyka Bartłomieja Bonka, to był "obrzydliwy lans", bo już wieczorem cieszył się z medali w Soczi. Zdaniem rzecznik rządu Małgorzaty Kidawy-Blońskiej premier ma prawo do "okazywania solidarności i wsparcia".
- stwierdziła rzecznik rządu w Radiu ZET.
>>>Hofman: Konferencja na pogrzebie, a wieczorem skoki. To obrzydliwy lans
Kiedy Monika Olejnik zapytała posłankę PO, czy nie widzi niekonsekwencji w tym, że rano premier pojawił się na pogrzebie Julii Bonk, a wieczorem cieszył z medali olimpijczyków, Kidawa-Błońska odpowiedziała: -
Dodała, że premier Donald Tuskmedia nie były o tym informowaneZdjęcia z pogrzebu znajdują się jednak na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów...
- odpowiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło 20m2Łukasza
Powiązane