Dziś w Sejmie pierwsze czytanie dwóch projektów uchwał Solidarnej Polski i SLD w tej sprawie. Minister Bartłomiej Sienkiewicz, który był gościem radiowej Jedynki, powiedział, że komisja nie wniesie nic nowego. - zwrócił uwagę szef resortu.
Minister Sienkiewicz określił wnioski opozycji jako działania pod publikę.
Dopóki śledztwo prokuratorskie nie dostarczy nowych dowodów trudno oczekiwać, by sejmowa komisja wniosła cokolwiek do sprawy.- powiedział Bartłomiej Sienkiewicz.
Gość Polskiego Radia przypomniał, że w tej sprawie zatrzymano dotąd 18 osób, a sposób działania polskiego państwa w dziedzinie informatyzacji uległ zmianie. Niezależnie od tego w kilku krajach toczą się postępowania wobec wielkich koncernów, zamieszanych w całą sprawę.
Do naruszenia prawa doszło w latach 2009 - 2012. Chodzi o nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych na obsługę prezydencji Polski w Unii Europejskiej oraz zakup sprzętu i usług teleinformatycznych realizowanych przez Cam Media SA. W wyniku infoafery zatrzymano między innymi byłego wiceszefa MSWiA oraz urzędniczkę, odpowiedzialną za zamówienia publiczne.