Dziennik Gazeta Prawana logo

Na wynajem embraerów dla VIP-ów wydajemy tyle, ile zapłacilibyśmy, kupując je

7 listopada 2014, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Samolot rządowy Embraer 175
Samolot rządowy Embraer 175/PAP Archiwalny
W latach 2014-2017 za możliwość użytkowania dwóch samolotów Embraer ERJ 170-200 LR Polska zapłaci ok. 100 mln zł. Za taką kwotę można byłoby kupić jeden samolot.

W sumie czteroletni kontrakt opiewa na ok. 142 mln zł. - -  poinformowało Ministerstwie Obrony Narodowej. Szacunki mówią, że ok. 100 mln zł to stałe opłaty za możliwość korzystania z samolotów. Pozostała kwota to koszty m.in. paliwa oraz utrzymanie załóg w gotowości. Samoloty stacjonują na Lotnisku Chopina w Warszawie i pozostają w dyspozycji czterech Kancelarii: Prezydenta RP, Prezesa Rady Ministrów oraz Sejmu i Senatu RP.

Problem w tym, że jeśli by chcieć kupić taki samolot, to jego koszt wynosi ok. 30 mln dolarów, co stanowi nieco poniżej 100 mln zł. Czyli przez te siedem lat, przez które będziemy wynajmować embraery (pierwszy raz wyczarterowano je niedługo po katastrofie w Smoleńsku w 2010 r.), wydaliśmy kwotę, za którą można by mieć dwa embraery na własność. - - mówi w rozmowie z Dziennik.pl były wiceminister, które dobrze zna sprawę. 

Jednak pieniądze to nie jedyny problem, który wiąże się z czarterem statków powietrznych. Wynajmowanie oznacza, że są to samoloty niewojskowe, serwisowane i obsługiwane przez cywili. I choć wszystko odbywa się pod czujnym okiem naszych służb, to jednak wojsko łatwiej kontrolować. Poza tym ludzie związani z armią są już w pewien sposób sprawdzeni. Inną sprawą jest to, że tym samolotom brakuje odpowiednich środków łączności (właśnie przechodzą proces "dozbrojenia technicznego"). Embraery nie mają też możliwości latania na dalekie dystanse. 3,5 tys. km, które statek może przelecieć bez lądowania, nie pozwala na loty transatlantyckie. Z drugiej strony, rządzący lecąc za Atlantyk samolotem rejsowym, mogą się podpierać hasłem "tanie państwo". W rzeczywistości rachunek jest jednak znacznie wyższy, a jego płatność rozciągnięta w czasie.

- - stwierdza pasjonat lotnictwa Mariusz Cielma z portalu dziennikzbrojny.pl. - - dodaje.

Jak latają głowy państw

Jak to wygląda w innych krajach? Chyba najbardziej znanymi samolotami, którymi lata głowa państwa, są dwa boeingi 747-200B, którymi przemieszcza się prezydent USA i które nazywane są Air Force One. Sprzęt elektroniczny samolotu jest odporny na impulsy elektromagnetyczne, a na pokładzie znajduje się nawet pomieszczenie mogące służyć za szpitalną salę operacyjną. W przypadku ataku na Stany Zjednoczone, Air Force One może działać jak centrum dowodzenia.

Co ciekawe, na Białorusi rząd ma do dyspozycji dwa boeingi (specjalnie przystosowane, znajdują się w nich m.in. salonki) i jednego tupolewa. Z kolei Brytyjczycy mają w swojej flocie samoloty średniodystansowe, w czasie dłuższych podróży władze korzystają z British Airways.

Na zakupy się nie zanosi

Wydaje się, że szanse na to, że po 2017 r. doczekamy się floty własnych samolotów dla najważniejszych osób w państwie, są niewielkie. - - mówią urzędnicy MON. Realny scenariusz jest taki, że przed wyborami nic się nie wydarzy, potem potrzebne jest co najmniej 18 miesięcy na dialog techniczny i rozstrzygnięcie przetargu, a później... czekają nas kolejne wybory i politycy wtedy takiej decyzji nie podejmą. Za ich opieszałość płacimy wszyscy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj