Dziennik Gazeta Prawana logo

Mariusz Błaszczak o zeznaniach kelnerów: Śmiechu warte

13 marca 2015, 12:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak/Newspix
Mariusz Błaszczak nie traktuje poważnie "zeznań kelnerów" opisanych dziś przez "Gazetę Wyborczą". Łukasz N. i Konrad L. mieli zeznać, że biznesmen Marek Falenta obiecywał organizatorom podsłuchów nagrodę od PiS po przejęciu władzy.

Szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak nie daje wiary doniesieniom gazety. - - tak sprawę skomentował Błaszczak.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zeznania kelnerów: Falenta chciał obalić rząd, miała być nagroda od PiS>>>

Polityk podkreślił, że sprawę trzeba wyjaśnić powołując komisję śledczą i przypomniał że wniosek PiS w tej sprawie czeka już w lasce marszałkowskiej.

Afera podsłuchowa wybuchła w ubiegłym roku, po opublikowaniu przez tygodnik "Wprost" stenogramów z nielegalnie podsłuchanych rozmów różnych polityków w kilku warszawskich restauracjach. Wśród podsłuchiwanych byli między innymi ówczesny minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz, były minister finansów Jacek Rostowski i szef NBP Marek Belka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj