Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja nieufna wobec kompromisu prezesa PiS w sprawie TK. "To dalsze rozwalanie tej instytucji"

21 stycznia 2016, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
PiS w Sejmie
PiS w Sejmie/Agencja Gazeta
Opozycja nie chce zmieniać z Prawem i Sprawiedliwością ustawy zasadniczej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Na dzisiejszym spotkaniu z premier Beatą Szydło liderzy partii opozycyjnych mogą usłyszeć szczegóły propozycji PiS dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego. Jarosław Kaczyński ujawnił koncepcję – jak to określił – kompromisu w tej sprawie w wywiadzie z „Rzeczpospolitą” na początku tygodnia.

Wspomniała o niej także w wystąpieniu w Parlamencie Europejskim premier Szydło. Zakłada ona rozłożoną na dwa etapy zmianę składu TK. W pierwszym mieliby być wybrani obecni sędziowie. Do dokończenia swoich kadencji. Teoretycznie dawałoby to możliwość powołania także tych, od których ślubowania nie przyjął Andrzej Duda.

Kolejny – docelowy etap – miałby być związany z planami zmian w sądownictwie, jakie ma PiS. W obu wariantach większość w trybunale mieliby mieć przedstawiciele opozycji. I Kaczyński, i Szydło mówili tu o proporcji 8 sędziów wskazanych przez opozycję i siedmiu przez PiS. To jednak bardzo ogólna koncepcja. – – mówi Stanisław Piotrowicz.

– podkreśla konstytucjonalista prof. Marek Chmaj. Chodzi m.in. o istniejące dziś przepisy, że sędziowie są wybierani tylko na jedną kadencję, która trwa 9 lat. Ma to zapewniać, że nie będą zabiegać o względy polityków.

Wdrożenie propozycji PiS wymagałoby także wprowadzenia przejściowych przepisów do konstytucji. Bo skoro pierwsi sędziowie mieliby być wybierani ponownie, ich kadencje byłyby krótsze. A choć liczby sędziów wskazywanych przez opozycję i większość rządząca podawane przez Jarosława Kaczyńskiego i Beatę Szydło sumują się do obecnej wielkości składu TK (15 sędziów), to nie można wykluczyć, że liczba mogłaby być powiększona.

Propozycję PiS ponownego wybrania obecnego składu trybunału można rozumieć jako próbę doprowadzenia do stanu zgodnego z grudniowymi orzeczeniami TK. Czyli w skład nowego weszliby oprócz dziesięciu trzej wybrani w poprzedniej i dwaj sędziowie w tej kadencji.

Ale można ją też rozumieć jako propozycję poszerzenia składu o sędziów, od których ślubowania nie przyjął prezydent Duda. A to oznaczałoby zwiększenie liczby orzekających w porównaniu z obecnymi zapisami w konstytucji. Zdaniem Piotrowicza różne warianty zmiany konstytucji wchodzą w grę. – – mówi Stanisław Piotrowicz.

Postawa PiS to próba przełamania pata, jaki powstał w sporze o trybunał. Prezes Andrzej Rzepliński dopuścił do orzekania dwójkę z pięciu sędziów, których wybrał Sejm obecnej kadencji i zaprzysiągł prezydent Andrzej Duda. Teraz TK szykuje się do wydania orzeczenia o ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, którą przeforsował PiS. Z kolei prezydent Duda konsekwentnie odmawia przyjęcia ślubowania od któregokolwiek z sędziów wybranych przez poprzedni Sejm. PiS zależy także, by zminimalizować zagraniczne reperkusje sporu i go wyciszyć.

Opozycja deklaracje PiS przyjęła chłodno. PO obawia się, że to próba skłonienia jej do uwiarygodnienia dotychczasowych kroków PiS wobec trybunału. – – mówi szef klubu PO Sławomir Neumann.

Zdaniem Nowoczesnej kompromis może być w granicach obecnego prawa, a propozycja PiS poza nie wykracza. – – mówi Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Sceptycznie do pomysłów PiS podchodzi także Paweł Kukiz. Jego klub zgłosił już wcześniej propozycję nowelizacji konstytucji w sprawie trybunału. – – podkreśla Kukiz. To wskazuje, że pomysły PiS, które wymagałyby konstytucyjnej większości w Sejmie, mają małe szanse na wejście w życie. Przełomu nie spodziewają się zresztą nawet niektórzy politycy PiS, z którymi rozmawialiśmy. Zdaniem prof. Marka Chmaja rozwiązaniem problemu trybunału byłoby odebranie przez prezydenta Andrzeja Dudę ślubowania od trzech sędziów wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu, co wynika z dotychczasowych orzeczeń trybunału.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj