Polakom należy się prawda o naszej najnowszej historii - uważa poseł PiS Jacek Sasin. W związku z ujawnieniem przez IPN kopii z teczek tajnego współpracownika SB "Bolka" Jacek Sasin zwrócił uwagę na możliwy związek tej sprawy z zaniechaniami 3. Rzeczypospolitej. W teczce personalnej TW "Bolka" znalazło się między innymi zobowiązanie do współpracy z SB z grudnia 1970 roku podpisane Lech Wałęsa.
Wśród zaniechań III Rzeczypospolitej poseł PiS wymienił brak lustracji i dekomunizacji, bezkarność autorów stanu wojennego oraz sprawców represyjnego systemu PRL, a także przymykanie oka na fakt uwłaszczenia się komunistycznej nomenklatury na majątku narodowym. Jacek Sasin wspomniał też o wysokich emeryturach funkcjonariuszy aparatu represji PRL, przy nie docenieniu bohaterów walki o niepodległość, którzy często otrzymują bardzo niskie świadczenia.
Jego zdaniem, obecnie uprawnione jest pytanie, czy te decyzje i zaniechania nie były powodowane tym, że obawiały się ujawnienia kompromitujących ich materiałów byłej Służby Bezpieczeństwa.
Według Jacka Sasina, nie ma powodu, by wątpić w prawdziwość dokumentów ujawnionych przez Instytut Pamięci Narodowej, . Poseł PiS dodał, że także prezesowi IPN Łukaszowi Kamińskiemu nigdy nie stawiano zarzutów jakiegokolwiek sprzeniewierzenia się zasadom, jakie powinny szefem tej instytucji kierować, czyli szacunkiem dla faktów i szacunkiem dla materiału dowodowego.