Do projektu opinii, przygotowanego przez Komisję Wenecką, a dotyczącego sytuacji Trybunału Konstytucyjnego, dotarła "Gazeta Wyborcza". CZYTAJ WIĘCEJ >>>
Opozycja: Będziecie mieli problemy
Posłanka Nowoczesnej stwierdziła, że jeśli ostateczna opinia będzie tak ostra, jak projekt, który wyciekł do mediów, rząd może się spodziewać poważnych problemów. - - przekonywała Katarzyna Lubnauer w programie "7 Dzień Tygodnia" w Radiu ZET.
Wtórował jej Sławomir Neumann z PO, który wskazywał, że istnieje rozwiązanie tej sytuacji. - - przekonywał szef klubu PO.
PiS: To tylko projekt, a przeciek był na zamówienie
- - przekonywał z kolei Jacek Sasin z PiS.
Andrzej Dera z Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy stwierdził zaś, że projekt został opublikowany, ponieważ . Zastrzegł, że prezydent wypowie się na ten temat dopiero, gdy przedstawiona zostanie ostateczna wersja opinii i gdy stanie się to oficjalnie.
Rząd: Będą uwagi
Na zbieżność przecieku do mediów z marszem KOD zwrócił również uwagę rzecznik rządu. Rafał Bochenek uznał za zastanawiający również fakt, że to "Gazeta Wyborcza" poznała szczegóły projektu dokumentu.
Jednocześnie rzecznik rządu zapowiedział, że wystosowana będzie odpowiedź na krytyczne uwagi zawarte w projekcie opinii Komisji Weneckiej. Jak mówił, to, co poznaliśmy za pośrednictwem mediów, to dokument roboczy, który został przesłany do MSZ w ramach dialogu z Komisją. - - powiedział Rafał Bochenek.
"Trybunał został zablokowany"
Komisja Wenecka w swoim projekcie krytykuje zmiany w Trybunale Konstytucyjnym przeprowadzone przez rząd PiS, pisząc m.in., że . Według "Wyborczej" Komisja ocenia, iż Sejm powinien wycofać się z uchwał, którymi naruszył wyrok Trybunału, wybierając nowych sędziów na miejsca obsadzone prawidłowo przez poprzedni parlament. Ponadto rząd nie może nie zastosować się do wyroków TK. CZYTAJ WIĘCEJ >>>
W dniach 11-12 marca Komisja Wenecka na posiedzeniu w pełnym składzie ma przyjąć opinię w ostatecznym kształcie.