- powiedział PAP wiceminister spraw zagranicznych Aleksander Stępkowski.
- poinformował Stępkowski.
Zapytany kiedy, według MSZ, Komisja powinna wydać opinię, odpowiedział: . Opinia w sprawie Polski miała być przyjęta na posiedzeniu 11-12 marca w Wenecji; kolejne posiedzenie planowane jest w dniach 10-11 czerwca.
Tymczasem rzecznik Rady Europy Panos Kakaviatos zapytany o możliwość przesunięcia terminu wydania opinii powiedział PAP: debaty.
Aleksander Stępkowski, który przeprowadził serię rozmów w Strasburgu, przypomniał, że szef MSZ Witold Waszczykowski skierował list do sekretarza Rady Europy Thorbjoerna Jaglanda. List, dostępny na stronie MSZ, jest reakcją na upublicznienie w mediach projektu opinii Komisji Weneckiej na temat zmian ustawowych dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.
- powiedział PAP wiceminister SZ.
Komitet Ministrów jest najważniejszym organem decyzyjnym Rady Europy. W jego skład wchodzą ministrowie spraw zagranicznych wszystkich krajów członkowskich organizacji. Stępkowski podkreślił, że rozmowy są kontynuowane, a Polska oczekuje na stanowisko sekretarza Jaglanda. dodał.
- zaznaczył wiceminister SZ.
- powiedział.
PAP pytała wiceministra o termin i formę odpowiedzi Polski na projekt opinii Komisji Weneckiej. - powiedział. Dodał, że prace nad odpowiedzią są i jest ona prawie gotowa. - zaznaczył.
Szef MSZ w piśmie z 29 lutego do sekretarza Rady Europy zwrócił uwagę - jak napisał - . Przypomniał, że 23 grudnia ub.r. wystąpił z wnioskiem do Komisji Weneckiej o opinię ws. nowelizacji ustawy z 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym.
- podkreślił w liście minister.
Jego zdaniem ".
Waszczykowski pisze też m.in., że jest ".
W projekcie opinii Komisja Wenecka w konkluzjach wzywa wszystkie organy państwa do pełnego poszanowania i wprowadzenia w życie orzeczeń TK. Komisja wita z uznaniem fakt, że wszyscy polscy rozmówcy wyrażali przywiązanie do Trybunału jako gwaranta nadrzędności konstytucji w Polsce. Jednak dopóki sytuacja kryzysu konstytucyjnego odnoszącego się do TK pozostaje nierozwiązana i dopóki Trybunał nie może wykonywać pracy w skuteczny sposób, zagrożone są nie tylko rządy prawa, ale także demokracja i prawa człowieka - stwierdzono.
Dodano, że konieczne jest znalezienie rozwiązania obecnego konfliktu wokół składu TK. W państwie prawa jakiekolwiek rozwiązanie musi mieć za podstawę zobowiązanie do poszanowania i pełnego wprowadzania w życie orzeczeń Trybunału - dodano. Dlatego Komisja wzywa wszystkie organy państwa do pełnego poszanowania i wprowadzenia w życie orzeczeń Trybunału i w szczególności wzywa Sejm do odwołania uchwał, które podjęto na podstawie ustaleń uznanych przez Trybunał za niekonstytucyjne - głosi projekt opinii. Dodano, że zgłoszona w Sejmie propozycja odwołania wszystkich sędziów Trybunału "nie może być częścią żadnego rozwiązania, które szanuje rządy prawa". Podano także w wątpliwość argument o konieczności zapewnienia pluralizmu politycznego w składzie Trybunału.
Według projektu opinii, przepisy nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS z 22 grudnia, wpływające na efektywność TK, powinny zostać usunięte. Podkreślono, że nie można ich usprawiedliwiać wolą wprowadzenia "pluralizmu" w składzie TK, gdyż oznacza to niezrozumienie roli Trybunału, który nie ma reprezentować ani interesów politycznych, ani partii. Zdaniem projektu nowelizacja, zamiast przyspieszyć prace TK, będzie powodować ich poważne spowolnienie, co uczyni go nieefektywnym strażnikiem konstytucji.
Dodano, że choć nie jest to dobry moment na dyskusję o zmianie konstytucji RP, niemniej Komisja rekomenduje w dłuższej perspektywie poprawkę do konstytucji, aby wprowadzić kwalifikowaną większość do wyboru sędziów TK przez Sejm, z zapewnieniem efektywnego systemu przeciwdziałającego impasowi przy takim wyborze. Za rozwiązanie nieszanujące rządów prawa uznano zaś propozycję (zgłoszoną w Sejmie przez Kukiz'15 - PAP), by wygasić kadencję wszystkich sędziów TK.