Za wnioskiem o odrzucenie projektu ustawy o mediach narodowych w pierwszym czytaniu głosowali posłowie opozycyjni, z wyjątkiem posłów Kukiz15, którzy wstrzymali się od głosu. Przeciw był klub PiS.
W wypadku wniosku o odrzucenie projektu dot. składki audiowizualnej głosy rozłożyły się nieco inaczej, gdyż za odrzuceniem opowiedziała się cała opozycja, a przeciw był PiS.
Wniosek o odrzucenie trzeciego projektu - przepisów wprowadzających - poparła opozycja, w tym częściowo klub Kukiz15 (część posłów tego klubu wstrzymała się od głosu), a posłowie PiS głosowali przeciw.
Na "dużą" ustawę medialną składają się trzy projekty ustaw autorstwa PiS: o mediach narodowych; o składce audiowizualnej oraz przepisy wprowadzające ustawę o mediach narodowych i ustawę o składce audiowizualnej. Przewidują one przekształcenie od 1 lipca TVP, PR i PAP w instytucje mediów narodowych.
Piątkowe głosowanie poprzedziły wystąpienia posłów, powtarzające argumenty z czwartkowej debaty podczas pierwszego czytania projektów na plenarnym posiedzeniu Sejmu.
Posłowie opozycyjni zarzucali, że projekt obchodzi konstytucję, gdyż kompetencje nowej Rady Mediów Narodowych i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dublują się, nowa składka audiowizualna stanowi w istocie nowy podatek, a media pod rządami PiS staną się . Jedynie Piotr Liroy-Marzec z Kukiz'15 powiedział posłom wnioskodawcom z PiS, iż liczy, że po .
Czabański: To nie są media od propagandy
Barbara Bubula z PiS, zabierając głos w imieniu wnioskodawców, zapowiedziała oraz przeprowadzenie wysłuchania publicznego. Także wiceminister kultury i pełnomocnik rządu ds. reformy mediów Krzysztof Czabański zapowiedział szerokie konsultacje projektu i zapewnił, że odbędzie się wysłuchanie publiczne.
- - podkreślił Czabański.
Wiceminister wyjaśnił też, że wszystkie osoby, które znajdują się w trudnej sytuacji socjalnej, niezależnie od wieku, statusu - - zostaną zwolnione z płacenia składki audiowizualnej. - - podkreślił Czabański.
Kukiz: Nawet bolszewicy tak nie robili!
Paweł Kukiz, lider ruchu Kukiz'15 mówił, iż zwracał się do Czabańskiego i osób odpowiedzialnych za "dużą" ustawę medialną o spotkania, ale na jego prośby nie zwrócono uwagi. - - mówił Kukiz z trybuny sejmowej zwracając się do Czabańskiego.
- - mówił Kukiz.
- - dodał lider Kukiz'15.
W reakcji na wypowiedź Kukiza, Czabański powiedział, że odbiera jego głos, jako wstęp do rozmów i .
Co jest w projektach?
Pierwsze czytanie wszystkich trzech projektów odbyło się w czwartek na plenarnym posiedzeniu Sejmu. Czwartkowa debata trwała ponad cztery godziny, kluby miały po 15 minut na przedstawienie stanowisk, a do pytań zgłosiło się ponad 80 posłów.
Według PiS ustawa pozwoli na wielką odnowę mediów, da im niezależność od polityki i stabilność finansową. Opozycja krytykowała przedstawiony projekt, a przy jej ocenie padały określenia: "zamach na prawdę", "ustawa, której trzeba się bać", "skandalicznie słaby projekt", "skok na pieniądze".
Pakiet projektów przewiduje przekształcenie od 1 lipca TVP, PR i PAP w instytucje mediów narodowych. Wyboru władz mediów publicznych miałaby dokonywać 6-osobowa Rada Mediów Narodowych wybierana przez Sejm, Senat i prezydenta na 6-letnią kadencję. Wśród kandydatów wybieranych przez Sejm jedno miejsce ma być ustawowo gwarantowane dla kandydata z największego klubu opozycyjnego, czyli w obecnej kadencji z PO. Władze poszczególnych mediów, czyli dyrektorzy naczelni, mieliby być wybierani w drodze konkursów jawnych spośród kandydatów zgłoszonych przez organizacje społeczne i stowarzyszenia twórcze.
Jeden z projektów przewiduje wprowadzenie składki audiowizualnej w wysokości 15 zł miesięcznie, pobieranej z rachunkiem za prąd od 1 stycznia 2017 r.
Sejmowa komisja kultury, która zebrała się w piątek tuż po głosowaniu, postanowiła, iż 17 maja o godz. 11. odbędzie się wysłuchanie publiczne ws projektu "dużej" ustawy medialnej.