Michał Kamiński został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu Platformy Obywatelskiej. Za co? Bo wg. nieoficjalnych informacji nie konsultował swoich wystąpień w mediach z Marcinem Kierwińskim.
O kulisach pisze 300polityka.pl. Zdaniem serwisu ma to być rozliczenie ze środowiskiem Ewy Kopacz i Donalda Tuska.
Marcin Kierwiński miał przed długim weekendem przedstawić listę polityków PO, którzy pojawiają się w mediach bez zgody komórki prasowej, za którą odpowiada.
Oprócz Michała Kamińskiego znaleźli się też na niej: Stefan Niesiołowski, Ewa Kopacz czy Małgorzata Kidawa-Błońska. Kierwiński wystąpił z wnioskiem o zawieszenie jedynie Kamińskiego.
Ten odwołał się od decyzji i napisał list do szefa klubu PO, do którego dotarła 300polityka.pl.
Schetyna odpowiada: W Platformie nie ma świętych krów
- powiedział w programie „Jeden na jeden” w TVN24 przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.
- dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|