Na wtorek przed południem w Sejmie zaplanowano debatę i głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności wobec Macierewicza złożonym przez PO. Rano wniosek ma zaopiniować sejmowa komisja obrony.
- powiedział PAP w poniedziałek Macierewicz.
- dodał szef MON.
Minister podkreślił, że osiągnięcia w zakresie obrony narodowej to zasługi całego rządu, który pracuje jako zespół i "wyrasta" z programu PiS. – zapowiedział minister.
Zarzuty PO Macierewicz nazwał .
Odnosząc się do zaplanowanej na wtorek debaty premier Beata Szydło powiedziała w poniedziałek wieczorem na imprezie #tweetupMON na Stadionie Narodowym, że "opozycja jest nieodpowiedzialna". - oceniła szefowa rządu.
- powiedziała Szydło dziennikarzom.
Szczyt NATO zaplanowany jest w Warszawie na piątek i sobotę.
PO wystąpiła o wotum nieufności wobec Macierewicza 20 czerwca, uzasadniając wniosek tym, że Macierewicz wykorzystuje MON do walki politycznej, osłabia pozycję resortu, a przez to obniża poczucie bezpieczeństwa obywateli.
Wnioskodawcy zarzucili ministrowi rozpowszechnianie fałszywego obrazu wojska w audycie, kierowanie się koniunkturalnymi pobudkami przy wykorzystaniu wojska do asysty, transportu i instalacji figury sakralnej, zamontowanej ponadto z naruszeniem prawa, traktowanie wojska jako narzędzia w walce politycznej przez przywoływanie ofiar katastrofy smoleńskiej w każdym apelu z asystą wojska. PO odwołała się też do opisanych przez ”Gazetę Wyborczą” kontaktów Macierewicza z uznanym za kłamcę lustracyjnego byłym agentem SB Robertem Luśnią, wyraziła też wątpliwości związane z umową dotycząca prawnej reprezentacji MON w sprawach roszczeń po ofiarach katastrofy smoleńskiej.
Poparcie wniosku PO zapowiedział klub PSL. PiS uznała wystąpienie o wotum nieufności za absurdalne, niedorzeczne i bezzasadne oraz za próbę wywołania konfliktu przed szczytem NATO. O "stuprocentowym zaufaniu" do ministra obrony zapewniła premier Beata Szydło.