Kością niezgody tym razem stał się artykuł Anne Applebaum, cenionej amerykańskiej publicystki, laureatki Nagrody Pulitzera, a prywatnie żony Radosława Sikorskiego, opublikowany w "The Washington Post", a przedrukowany w skróconej wersji przez "Gazetę Wyborczą", w którym publicystka pisze o tym, jak teoria spiskowa dotycząca katastrofy smoleńskiej przerodziła się w Polsce w ideologię państwową. Największe kontrowersje wzbudziła jednak rekonstrukcja wydarzeń z kwietnia 2010 roku, której dokonała autorka.
- - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
CO JESZCZE NAPISAŁA ANNE APPLEBAUM? CZYTAJ WIĘCEJ >>>
Słowa na temat roli, jaką miał odegrać gen. Andrzeja Błasika, wzbudziły oburzenie w prawicowych mediach. O "bujdach żony Sikorskiego" pisała niezalezna.pl, a wpolityce.pl tytułował tekst na ten temat: "Smoleńskie łgarstwa Applebaum!". O komentarz w tej sprawie poproszony został również Witold Waszczykowski. Szef MSZ, który był gościem TVP Info, stwierdził, że po publikacji tekstu waszyngtoński think tank CEPA zerwał z publicystką współpracę jak również rozwiązał "umowę o realizację jednego z najbliższych seminariów międzynarodowych, w których również Polacy mieli uczestniczyć".
Jednak stanowisko zajęło również samo CEPA, i nie jest ono zbieżne ze słowami ministra spraw zagranicznych. Na Twitterze czytamy bowiem, że Anne Applebaum "jest i pozostaje stałym współpracownikiem CEPA, współkieruje programem nt. rosyjskiej propagandy".
Dla jasności: @anneapplebaum jest i pozostaje stałym współpracownikiem CEPA, współkieruje programem nt. rosyjskiej propagandy @imielski
— CEPA (@cepa) September 21, 2016
Center for European Policy Analysis (CEPA) to działający non-profit i niezależny politycznie think tank poświęcony badaniom dotyczącym Europy Środkowo-Wschodniej.