Dziennik Gazeta Prawana logo

Waszczykowski: Rząd podszedł do Komisji Weneckiej z "otwartym sercem na dłoni"

14 października 2016, 21:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski/Agencja Gazeta
Opinia Komisji Weneckiej nt. nowej ustawy o TK jest jednostronna, nie uwzględnia uwag rządu. Rząd uznał więc, że nie ma sensu dalej prowadzić dialogu z Komisją i dlatego nie było jego przedstawiciela na sesji, na której przyjmowano opinię - powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski.

Waszykowski mówił w piątek w PolsatNews, że rząd podszedł do Komisji Weneckiej z "otwartym sercem na dłoni" zapraszając ją do Polski. powiedział.

Na uwagę, że to on był inicjatorem tego zaproszenia, powiedział, że to jest bardziej skomplikowane. - Minister spraw zagranicznych wykonuje pewne polecenia - powiedział. Na uwagę, że dziewięć miesięcy temu mówił, że profesjonalizm Komisji Weneckiej pozwoli na dokonanie obiektywnej oceny powiedział: "No i nie dostaliśmy obiektywnej oceny".

- powiedział Waszczykowski.

Zaznaczył, że na piątkowej sesji plenarnej Komisji, na której przyjęto opinię na temat nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, byli przedstawiciele Polski m.in. honorowym prezesem Komisji Weneckiej, b. premier Hanna Suchocka.

- powiedział Waszczykowski.

- dodał - - powiedział szef MSZ.

Dopytywany, czy jednak zaproszenie Komisji Weneckiej nie było błędem, zaprzeczył. - stwierdził Waszczykowski.

Komisja Wenecka w przyjętej w piątek opinii ws. lipcowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym uznała, że "nie spełnia ona dwóch podstawowych standardów równowagi władzy; niezależności sądownictwa i pozycji TK jako definitywnego arbitra w kwestiach konstytucyjnych".

W wydanym oświadczeniu KW przyznała, że w nowej ustawie dokonano "pewnych poprawek" po tym, jak w marcu wydała ona swą pierwszą opinię na temat grudniowej noweli ustawy o Trybunale. Wśród tych poprawek wymieniono "zmniejszenie większości wymaganej do wydania orzeczenia z dwóch trzecich do zwykłej większości", a także brak przepisu "o wszczęciu postanowień dyscyplinarnych wobec sędziów przez prezydenta Polski i ministra sprawiedliwości". 

Jednakże - podkreślono w nocie informującej o treści opinii - "te i inne poprawki są zbyt ograniczone", ponieważ "inne postanowienia przyjętej ustawy mogą znacznie opóźnić i utrudnić pracę Trybunału, sprawić, iż będzie ona nieefektywna, a także podważyć jego niezawisłość poprzez stosowanie nadmiernej legislacyjnej i wykonawczej kontroli nad jego funkcjonowaniem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj