Waszczykowski pytany w poniedziałek w Polsat News o słowa prezydenta Andrzeja Dudy dotyczące oferty współpracy z Francją poinformował, że przesłał kilkustronicowy list do francuskiego MSZ z nową ofertą współpracy.
Prezydent w piątek mówił w Polsacie, że zarówno wobec siebie, jak i polskiej dyplomacji - szefa MSZ, premier Beaty Szydło - "ma to oczekiwanie, żebyśmy my również wystąpili z jakąś ofertą wobec Francji, z jakimś pomysłem". - dodał.
Szef MSZ poinformował, że taka oferta została wysunięta zaraz po tym, jak przesunięte zostało jego spotkanie z szefem francuskiej dyplomacji Jean-Markiem Ayrault (po zakończeniu rozmów ws. Caracali - PAP). - mówił.
- dodał.
Na początku października Ministerstwo Rozwoju, które prowadziło negocjacje offsetowe, poinformowało o zakończeniu rozmów z Airbus Helicopters ws. śmigłowców Caracal, uznając dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe. Według rządu oferta Airbusa nie zabezpieczała interesów ekonomicznych i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej.
W połowie miesiąca resort obrony poinformował, że w ramach pilnej potrzeby operacyjnej MON zamierza za miliard złotych kupić śmigłowce dla wojska, a do rozmów zaproszono trzy podmioty, które uczestniczyły w ostatnim przetargu. W sobotę MON podało, że wszyscy trzej oferenci śmigłowców dla polskiego wojska: PZL Mielec, PZL Świdnik oraz Airbus Helicopters - rozpoczęli w mijającym tygodniu rozmowy z prowadzącym zakupy Inspektoratem Uzbrojenia MON.
Waszczykowski był w poniedziałek również pytany o spotkanie Trójkąta Weimarskiego, które miało się odbyć na początku listopada. - powiedział szef MSZ.
- mówił Waszczykowski.
- podkreślił.
Minister Waszczykowski poinformował również, że zaproponował szefowi niemieckiego MSZ Frankowi-Walterowi Steinmeierowi spotkanie w formacie "Trójkąt Weimerski + Grupa Wyszehradzka", które miałoby odbyć się pod koniec listopada. - zaznaczył.
Szef MSZ pytany o to, czy polski rząd zamierza upublicznić wystosowaną w czwartek odpowiedź na zalecenia Komisji Europejskiej dla Polski dotyczące rządów prawa, potwierdził zapowiedź premier Beaty Szydło, że odpowiedź ta zostanie udostępniona. - mówiła Szydło jeszcze przed przesłaniem KE odpowiedzi.
Według Waszczykowskiego upublicznienie odpowiedzi zależy obecnie od KE.- poinformował. Pytany o konkretną datę, wskazał, że zależy to "od pani premier albo od marszałków Sejmu, którzy też przygotowywali tę odpowiedź". Jak podkreślił, obecnie "gospodarzem tej wiadomości" jest KE.
Waszczykowski ocenił również, że "Komisja Europejska nie powinna ciągnąć tego tematu dalej". - dodał
Komisja Europejska 27 lipca wydała zalecenia dla Polski dotyczące rządów prawa - to drugi etap procedury ochrony praworządności, wszczętej wobec Polski w styczniu w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego. KE dała polskim władzom trzy miesiące na wdrożenie zaleceń. Termin ten minął w ostatni czwartek, 27 października.
Tego dnia wieczorem polskie MSZ poinformowało, że Polska przekazała odpowiedź na niewiążące zalecenia Komisji. Według MSZ zalecenia KE są "wyrazem niepełnej wiedzy o tym, jak w Polsce funkcjonuje system prawny oraz Trybunał Konstytucyjny". Jak zaznaczono, "w odpowiedzi przesłanej do Komisji władze polskie szczegółowo odniosły się do tej kwestii".
- poinformowało MSZ.