Dziennik Gazeta Prawana logo

Donald Tusk: Mój syn Michał jest uczciwym człowiekiem

12 grudnia 2016, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk
Donald Tusk/Agencja Gazeta
„Obaj wiemy, że będziemy przedmiotem działań politycznych. Jesteśmy na to przygotowani” – tak Donald Tusk w rozmowie z Tomaszem Lisem komentuje śledztwo sejmowej komisji do spraw zbadania afery Amber Gold.

Były premier w wywiadzie opublikowanym w „Newsweeku” nie kryje przeświadczenia, że jego syn Michał stanie się obiektem ataku przeciwników politycznych Tuska.

– dodaje szef Rady Europejskiej.

Michał Tusk w czasie, kiedy wybuchła afera Amber Gold, pracował w liniach lotniczych OLT Express, które okazały się powiązane kapitałowo z Amber Gold. Spółka oferująca krociowe zyski swoim klientom wpłacającym na jej konta własne oszczędności przekazywała część środków na funkcjonowanie przewoźnika. Sprawa przepływu pieniędzy jest właśnie przedmiotem badania sejmowej komisji śledczej do zbadania afery Amber Gold.

– stwierdza Donald Tusk.

To czyni często politykę i władzę tak odrażającą – dodaje były premier w rozmowie z „Newsweekiem”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newsweek
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj