Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec upolitycznienia Trybunału Konstytucyjnego? Tak tłumaczy to prezydent Andrzej Duda

20 grudnia 2016, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę obniżającą wiek emerytalny
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę obniżającą wiek emerytalny/PAP
Prezydent ma nadzieję, że po długim okresie naprawy sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym ta instytucja zacznie wreszcie działać prawidłowo, zgodnie z obowiązującym prawem i że zostanie odpolityczniona - oświadczył dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski.

Prezydent Andrzej Duda powierzył sędzi Julii Przyłębskiej pełnienie obowiązków prezesa Trybunału Konstytucyjnego do czasu powołania prezesa TK - informuje Kancelaria Prezydenta. Ponadto wybrany przez Sejm 15 grudnia 2016 r. sędzia Trybunału Konstytucyjnego Michał Warciński złożył wobec prezydenta ślubowanie.

- powiedział Magierowski na wtorkowym briefingu prasowym.

Według niego następnym krokiem ze strony Zgromadzenia Ogólnego TK będzie zaprezentowanie prezydentowi kandydatur na nowego prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Na uwagę, że są opinie konstytucjonalistów, którzy wskazują, że po wygaśnięciu kadencji sędziowskiej dotychczasowego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, obowiązki prezesa przejął wiceprezes Trybunału Stanisław Biernat, Magierowski podkreślił, że

Jak dodał, prezydent Duda . Dopytywany, czy była potrzeba powoływania p.o. prezesa Trybunału, skoro jest wiceprezes TK, Magierowski powtórzył, że .

- dodał.

Pytany, czy prezydent nie obawia się Magierowski powtórzył, że .

- zaznaczył.

O północy z poniedziałku na wtorek zakończyła się 9-letnia kadencja sędziowska Rzeplińskiego, od 2010 r. prezesa TK. Wiceprezesem Trybunału pozostaje Stanisław Biernat, którego kadencja upływa w czerwcu 2017 r.

W poniedziałek przed północą ogłoszono w Dzienniku Ustaw trzy ustawy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego: o organizacji i trybie postępowania przed TK; o statusie sędziów TK oraz przepisy wprowadzające obie te ustawy. Wszystkie podpisał prezydent Andrzej Duda. Ustawy te - autorstwa posłów PiS - całościowo regulują postępowanie w TK i status jego sędziów. Co do zasady wszystkie trzy ustawy wchodzą w życie po 14 dniach od ich ogłoszenia. Część nowego prawa weszła jednak w życie w dzień po ogłoszeniu, czyli tuż po północy we wtorek. Straciła też wtedy co do zasady moc ustawa o TK z 22 lipca br.
We wtorek weszły w życie zapisy o tym, że prezydent powołuje p.o. prezesa TK . Przepis ten, jako niekonstytucyjny, krytykowali m.in. opozycja, Krajowa Rada Sądownictwa i Rzepliński. Argumentowano, że wiceprezesa TK wymienia konstytucja, w której nie ma p.o. prezesa. Szef sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz (PiS) mówił, że .
Według przepisów, które weszły w życie we wtorek, p.o. prezes TK w miesiąc od ogłoszenia nowych regulacji przeprowadza procedurę przedstawienia prezydentowi przez Zgromadzenie Ogólne sędziów TK kandydatów na prezesa Trybunału.
Trzy nowe ustawy ws. TK z mocy prawa unieważniają listopadowy wybór trzech sędziów TK - jako kandydatów dziewięciorga sędziów TK, zebranych na Zgromadzeniu Ogólnym TK - na nowego prezesa TK (sędziowie wskazali wtedy prezydentowi: Marka Zubika, Stanisława Rymara i Piotra Tuleję).

W poniedziałek w TVP prezydent Duda zapowiedział, że natychmiast, gdy otrzyma nazwiska kandydatów wybranych uchwałą Zgromadzenia Ogólnego TK, wskaże prezesa. - - podkreślił prezydent. Jak dodał, .

- wskazał.

W poniedziałek Rzepliński poinformował, że z funkcji sędziego TK zrezygnował Andrzej Wróbel. Jak powiedział, Wróbel jest "zbrzydzony" tym, z jaką pogardą wobec procedur wybiera się sędziów Trybunału. Kadencja sędziego Wróbla miała się skończyć w maju 2020 r. Jego rezygnacja oznacza, że - po wyborze jego następcy - w TK będzie niedługo ośmiu sędziów, wybranych przez obecny Sejm.

Obecnie - po odejściu Rzeplińskiego i rezygnacji Wróbla - w TK będzie siedmiu sędziów Trybunału wybranych przez obecny Sejm. W grudniu ub.r. Sejm wybrał do TK zgłoszonych przez PiS: Julię Przyłębską, Piotra Pszczółkowskiego, Mariusza Muszyńskiego, Lecha Morawskiego i Henryka Ciocha. Trzech ostatnich Rzepliński nie dopuszczał przez ponad rok do orzekania w TK, powołując się na wyroki TK z grudnia 2015 r. o tym, że ich miejsca są zajęte przez trzech sędziów wybranych w październiku ub.r. na podstawie prawnej uznanej przez TK za zgodną z konstytucją - Romana Hausera, Krzysztofa Ślebzaka i Andrzeja Jakubeckiego, od których prezydent nie przyjął ślubowania. W kwietniu 2016 r. Sejm wybrał do TK kandydata PiS Zbigniewa Jędrzejewskiego, a w ubiegły czwartek - kandydata PiS Michała Warcińskiego.

Z informacji zamieszonej we wtorek na stronie TK wynika, że sędziowie Muszyński, Morawski i Cioch zostali w pełni włączeni do składu Trybunału.

W TK pozostanie siedmioro sędziów wybranych przez Sejmy poprzednich kadencji: wiceprezes Biernat, Leon Kieres (kończy kadencję w 2021 r.), Małgorzata Pyziak-Szafnicka (kończy kadencję w 2020 r.), Stanisław Rymar (kończy kadencję w 2019 r.), Piotr Tuleja (kończy kadencję w 2019 r.), Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz (kończy kadencję w 2019 r.) i Marek Zubik (kończy kadencję w 2019 r.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj