Kolejny ważny polityk PiS z dziurą w
życiorysie - podaje "Fakt". Chodzi o szefa PiS w
Elblągu Leonarda Krasulskiego, który według tabloidu ukrywał, że 7 lat służył w 1. Warszawskim Pułku Czołgów z Elbląga. To właśnie ta jednostka pacyfikowała stoczniowców na Wybrzeżu w grudniu 1970 r.
– tak brzmi oficjalny fragment życiorysu posła Krasulskiego odnoszący się do tego, co robił 40-50 lat temu.
Z archiwów, do których dotarł "Fakt" wynika, że od 23 października 1969 r. Krasulski był żołnierzem – najpierw służby zasadniczej, a po uzyskaniu stopnia kaprala w wakacje 1970 r., postanowił zostać zawodowcem. Służył w 1. Warszawskim Pułku Czołgów z Elbląga. To właśnie ta jednostka pacyfikowała stoczniowców na Wybrzeżu w grudniu 1970 r.
powiedział Krasulski "Faktowi". zapytał tabloid. – zapewnia.
Jednak, według szefa warszawskiego oddziału IPN prof. Jerzego Eislera to niemożliwe, by niski stopniem wojskowy mógł odmówić przełożonym i nie ponieść konsekwencji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|