Dziennik Gazeta Prawana logo

Frasyniuk: Do światowej historii przejdzie Lech Wałęsa, a nie Jarosław Kaczyński czy prezes IPN

31 stycznia 2017, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władysław Frasyniuk
Władysław Frasyniuk/Agencja Gazeta
Władysław Frasyniuk broni Lecha Wałęsy. Uważa, że fakt podpisania przez byłego prezydenta niczego nie zmienia w historii Polski. Wskazuje też, że można podejrzewać o podpisanie lojalki Jarosława Kaczyńskiego, bo albo "poszedłeś siedzieć, tak jak Lech Kaczyński, albo podpisałeś"

m - tak Władysław Frasyniuk w rozmowie z onet.pl broni Lecha Wałęsy. Jego zdaniem, - dodał. Nie ma jednak on cienia wątpliwości, że zdecydowana większość decyzji Lecha Wałęsy

- przypominał zasługi byłego prezydenta.- dodała legenda Solidarności.

Jego zdaniem, obecne ataki na byłego prezydenta to efekt kompleksów wielu ludzi. - stwierdził.

Frasyniuk przypomniał też, że wielu ludzi Solidarności podpisywało lojalki, by wyrwać się z rąk SB. . - zauważył.

- tłumaczył dawny opozycjonista. - wyjaśniał.

Frasyniuk sugerował, że także Jarosław Kaczyński mógł pójść na współpracę. mówił portalowi. Podsumowuje jednak, że nawet gdyby prezes PiS podpisał dokument, to nie miałoby to dla niego żadnego znaczenia . y - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj