Gospodarz konferencji o. Tadeusz Rydzyk powitał uczestników, a szczególnie prezesa Prawa i Sprawiedliwości, byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego. - mówił.
Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki przedstawił referat "Polityka rozwoju - koniec z podziałem na Polskę A i Polskę B", a przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów, minister Henryk Kowalczyk zaprezentował wystąpienie "Budowa majątku narodowego przez spółki Skarbu Państwa".
Wśród zaproszonych na konferencję prelegentów byli również prezesi PKN Orlen - Wojciech Jasiński i PKO Banku Polskiego - Zbigniew Jagiełło oraz wiceprezesi BOŚ Banku - Anna Milewska i PZU - Andrzej Jaworski.
Pierwszy w debacie o odpowiedzialności przedsiębiorców za kraj zabrał Jarosław Kaczyński.
Prezes PiS: Najpierw państwo, potem własność i rynek
Kaczyński mówił o wolności gospodarczej, w tym o relacjach między państwem, rynkiem i własnością. Według niego "na pierwszym miejscu trzeba wymienić państwo, bo bez państwa nie mógłby istnieć rynek, ale przede wszystkim nie mogłaby istnieć własność".
- mówił prezes PiS.
Kaczyński podkreślił, że musi też istnieć pewien poziom bezpieczeństwa socjalnego, który jest zapewniany przez państwo, a także pewien poziom bezpieczeństwa osobistego oraz zdolność do działań antykryzysowych.
- mówił prezes PiS.
Kaczyński: Niektóre zagraniczne przedsiębiorstwa nie przestrzegają reguł prawnych
- mówił Kaczyński w Toruniu w czasie konferencji "Odpowiedzialność przedsiębiorców za Polskę".
Jego zdaniem ten stan "w niemałej mierze" trwa po dziś dzień. - podkreślił prezes PiS.
"Zadaniem rządu jest stworzenie szerokiej sfery swobód"
- powiedział Kaczyński.
Według niego to jest szansa na powtórzenie "wielkiej aktywności założycielskiej trwającej od połowy lat 80., a bardzo intensywnie od końca lat 80.h i w pierwszych latach 90." i na to, że "ten proces, który wtedy przyniósł Polsce około sześciu milionów miejsc pracy i przyniósł ruszenie z miejsca po latach spadków PKB, mógłby być powtórzony".
- dodał prezes PiS.
"Rząd zamiast sprzedawać zakłady będzie odbudowywał majątek"
Przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk podkreślił, że w czasie intensywnej prywatyzacji sprzedawane były naturalne monopole, które nie powinny być prywatyzowane. Wskazał, że proces zaczęto od sektora bankowego, a później prywatyzowano też górnictwo, energetykę, telekomunikację, przemysł celulozowy i chemiczny, a także sektor przetwórstwa spożywczego.
mówił Kowalczyk.
Minister zwrócił uwagę, że wyjątkiem był okres rządu PiS kierowanego przez Jarosława Kaczyńskiego, gdy prywatyzacja została zahamowana; wówczas wpływy z prywatyzacji wyniosły tylko 2,5 mld zł.
Dodał też, że pomimo prywatyzacji, rosło zadłużenie państwa i pod koniec rządów PO-PSL zbliżyło się do 1 bln zł.
podkreślił Kowalczyk.
Jako jedną z form odbudowywania majątku minister wskazał zmniejszenie obciążeń dywidendowych, pozwolenie, aby firmy mogły inwestować, rozwijać swój potencjał i produkcję, ale mogły też nabywać inne podmioty gospodarcze.
Wśród form wspierania polskich przedsiębiorstw minister wymienił lokowanie zamówień dla wojska w polskich zakładach zbrojeniowych, co już przynosi efekty w poprawie kondycji i ustabilizowaniu sytuacji finansowej wielu firm z tego sektora. Zwrócił uwagę też na konieczność zmiany systemu zarządzania w firmach w celu poprawy sytuacji finansowej, co już przynosi korzyści w LOT i PKP Intercity.
Minister zapowiedział też, że wokół Krajowej Spółki Cukrowej będzie prowadzona odbudowa pozostałego w rękach państwa sektora rolno-spożywczego, gdyż obecnie przy braku konkurencji duże firmy dyktują ceny nie do zaakceptowania przez rolników.
Kowalczyk podkreślił, że rząd wobec decyzji o zakończeniu prywatyzacji postanowił zlikwidować Ministerstwo Skarbu Państwa, gdyż spółki będą na pewno lepiej zarządzane przez ministrów zajmujących się poszczególnych branżami, co - ocenił - pozwoli skutecznie budować majątek narodowy.
Morawiecki: Kluczowy jest zrównoważony wzrost gospodarczy
powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki, który miał swoje wystąpienie na temat: "Polityka rozwoju – koniec z podziałem na Polskę A i Polskę B".
Jak przekonywał wicepremier, takie działania wiążą się z bardzo konkretnymi przedsięwzięciami, takimi, które do tej pory - według Morawieckiego - były nierealizowane. Jako przykład podał dwa duże projekty drogowe: Via Carpatia (prowadzącej z Helsinek na południe Europy) oraz Via Baltica, które są kluczowe dla wschodniej Polski.
tłumaczył Morawiecki.
Jak podkreślił, "nie jest prawdą, że duże firmy muszą być tylko w dużych ośrodkach. powiedział, powołując się m.in. na niemiecką firmę Zott, która swoją siedzibę ma w 3,5 tys. miasteczku, czy austriackiego Red Bulla, który znajduje się w miasteczku zamieszkanym przez 1,5 tys. ludzi.
zaznaczył Morawiecki.
Organizatorem konferencji był Instytut im. św. Jana Pawła II "Pamięć i Tożsamość" przy Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej.