Dziennik Gazeta Prawana logo

Marszałek Sejmu przyznaje: Byłem zbyt tolerancyjny

23 lutego 2017, 06:37
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Marek Kuchciński
Marek Kuchciński/PAP
Byłem zbyt tolerancyjny i zbyt liberalnie podchodziłem do łamania przepisów przez posłów, głównie opozycji - powiedział w środę marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Jego zdaniem niektórzy "świadomie wielokrotnie łamią Regulamin Sejmu" i w grudniu 2016. wykluczył z obrad posła, który robił to najczęściej.

Kuchciński był w środę gościem "Wiadomości" TVP. Pytany, czy gdyby w grudniu 2016 roku wykazał mniej emocji a więcej pokory, to nie byłoby blokady sali plenarnej i wniosku o jego odwołanie z funkcji marszałka Sejmu, odparł:

Jego zdaniem niektórzy posłowie "świadomie chyba wielokrotnie łamią przepisy wewnętrzne, a więc Regulamin Sejmu". dodał Kuchciński.

Przyznał przy tym, że "zawsze pod koniec roku nawał pracy zmusza nas do bardzo intensywnego wysiłku", w grudniu więc Sejm uchwalił 50 ustaw i w takiej sytuacji "bez wątpienia mogą zdarzać się jakieś błędy".

Dziennikarz zwrócił uwagę, że wykluczony w grudniu z obrad poseł Michał Szczerba złożył skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu na to, że marszałek odebrał mu prawo do swobodnego wypowiadania się na forum parlamentu.

dpowiedział marszałek Sejmu.

Podkreśli, że każdy obywatel ma prawo odwoływać się od decyzji, które uważa za niesłuszne, więc poseł Szczerba również miał prawo zwrócić się do Trybunału w Strasburgu. Jednak jego zdaniem skarga nie zostanie przyjęta. tłumaczył.

Na wskazanie, że zdaniem PO to marszałek Sejmu i PiS złamali konstytucję i regulamin izby zwołując posiedzenie w Sali Kolumnowej, Kuchciński dodał: "A co Platforma ma mówić? Przecież sami wywołali ten wielki spór, sami okupowali mównicę, sami złamali konstytucję i inne przepisy." A gdyby nie wykluczył posła Szczerby, to zdaniem marszałka politycy PO "znaleźliby inne sposoby" na wywołanie sporu, ponieważ "sami twierdzą - przynajmniej niektórzy z nich - że chcą być opozycją totalną".

Marszałek Sejmu zaznaczył, że nie jest zwolennikiem "używania tak drastycznych instrumentów, jak kary, czy użycie straży marszałkowskiej". mówił.

Sejmu odrzucił w środę wniosek PO o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu. Lider PO Grzegorz Schetyna uzasadniając ten wniosek przypomniał, że jest on pokłosiem kryzysu parlamentarnego, który rozpoczął się 16 grudnia od protestu opozycji na sali plenarnej. Marszałek zarządził wówczas przeniesienie głosowań m.in. nad tegoroczną ustawą budżetową do Sali Kolumnowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj