Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Zmiany w sądach nie są zamachem na niezawisłość sądownictwa. Są zamachem na ich interesy

20 maja 2017, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP Archiwalny
Zmiany w ustawie o ustroju sądów powszechnych są zamachem na interesy sądów, nie są natomiast zamachem na niezawisłość sądownictwa - powiedział w sobotę w TVP Info prezes PiS Jarosław Kaczyński.

W przyszłym tygodniu Sejm ma się zająć projektem noweli Prawa o ustroju sądów powszechnych autorstwa posłów PiS, który zmienia m.in. model powoływania prezesów i wiceprezesów sądów powszechnych "w kierunku zwiększenia wpływu Ministra Sprawiedliwości na obsadę stanowisk". W ciągu pół roku od tego czasu minister mógłby odwołać każdego prezesa sądu w Polsce, bez podania przyczyn.

Niewykluczone, że także w przyszłym tygodniu sejmowa komisja sprawiedliwości będzie kontynuowała prace nad rządowym projektem nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, przewidującym m.in. wygaszenie kadencji 15 obecnych sędziowskich członków Rady; ich następców wybrałby Sejm.

Na uwagę dziennikarza TVP Info, że - według przedstawicieli władzy sądowniczej - zmiany w ustawie dotyczącej sposobu regulacji pracy sądów są zamachem na niezawisłość sądów i niezależność sądownictwa, Kaczyński odpowiedział:

Kaczyński odniósł się również do wydarzeń podczas odbywającego się w sobotę w Katowicach Kongresu Prawników Polskich. Gdy minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera odczytywał fragment wystosowanego do uczestników kongresu listu prezydenta Andrzeja Dudy, mówiący o tym, że z gwarancją niezawisłości sędziowskiej ściśle łączy się nakaz apolityczności, część uczestników kongresu przerywała mu, bucząc i skandując "konstytucja!". Część zgromadzonych unosiła w górę książeczki z tekstem ustawy zasadniczej.

Z kolei - gdy przemawiał wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł - który powiedział m.in., że środowisko sędziów nie oczyściło się samo i potrzebne są zmiany, większość sędziów opuściła salę.

- ocenił prezes PiS.

Kaczyński podkreślił, że "żaden uczciwy sędzia nie jest w najmniejszym nawet stopniu zagrożony", z kolei tworzona jest sytuacja, w której "sędziowie są swego rodzaju kastą mająca w ręku ogromną władzę - losy ludzi w różnych wymiarach".

- powiedział Kaczyński.

Dodał, że dziś mamy sytuację, w której "to oddziaływanie jest, łagodnie mówiąc, bardzo, ale to bardzo ograniczone, a demokracja jest czymś, co powinna dotyczyć wszystkiego"

- podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj