Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna o taśmach: Nie jest przypadkiem zdjęcie Pereiry i Kamińskiego na Twitterze

7 sierpnia 2017, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grzegorz Schetyna na spotkaniu klubu obywatelskiego we Władysławowie
Grzegorz Schetyna na spotkaniu klubu obywatelskiego we Władysławowie/PAP
Ujawnione taśmy to element kampanii i brudnej propagandy, którą media publiczne organizują w TVP Info; widzimy tutaj jak w pigułce czym ta telewizja się zajmuje – powiedział w poniedziałek Grzegorz Schetyna pytany o komentarz ws. publikacji nowych nagrań z restauracji „Sowa i Przyjaciele”.

W niedzielę i poniedziałek portal tvp.info opublikował nowe nagrania z 2014 r. z restauracji "Sowa i Przyjaciele". Na taśmach zarejestrowana jest rozmowa ówczesnego szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego z ówczesnym prezesem Orlenu Jackiem Krawcem.

Jak podał portal tvp.info, spotkanie b. szefa MSZ z b. prezesem prezesa Orlenu odbyło się w słynnej restauracji pod koniec lutego 2014 r. Obaj m.in. zastanawiali się, jakie są szanse PO na utrzymanie władzy i omawiali wewnętrzne sprawy partyjne – konflikt między Grzegorzem Schetyną i Donaldem Tuskiem. Ze strony Sikorskiego pod adresem obecnego szefa PO Grzegorza Schetyny pada w pewnym momencie określenie, że "ma knajacki styl lwowskiego żulika". Fragment rozmowy poświęcony był możliwości sprzedaży rafinerii w Możejkach, którą kupił Orlen.

– powiedział Schetyna w poniedziałek na konferencji w Darłówku.

– dodał.

– stwierdził lider PO.

10360528-.jpg
Samuel Pereira i Mariusz Kamiński

Schetyna powtórzył, że „ta sensacja ma trzy i pół roku i jest częściowo nieświeża”.

Szefowi PO odpowiedział już Samuel Pereira>>>

Lider PO pytany o wyrażoną przez Sikorskiego opinię pod jego adresem, odpowiedział, że „każdy ma prawo do oceny”. – powiedział Schetyna.

– dodał szef PO pytany o komentarz dotyczący fragmentu taśm poświęconych rafinerii na Litwie.

O restauracji "Sowa & Przyjaciele" stało się głośno w związku ze sprawą nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Ujawnione w mediach nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska. We wrześniu 2015 r. do sądu trafił akt oskarżenia wobec biznesmena Marka F. dwóch kelnerów Konrada Lassoty i Łukasza N. oraz współpracownika F. Krzysztofa R. W grudniu 2016 r. F. został skazany nieprawomocnie na 2,5 roku więzienia bez zawieszenia, kelner Konrad L. i Krzysztof R. na 10 miesięcy w zawieszeniu i grzywny. Sąd odstąpił od ukarania drugiego z kelnerów, który pomagał śledczym. N. zeznawał, że to Marek F. za pieniądze zlecał nagrywanie rozmów. W sprawie złożono apelacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj