Ponad połowę renty rodzinnej MSWiA zabrało Lidii Janickiej, matce
gen. Mariana Janickiego, szefa BOR w czasach rządów PO. Jak informuje
"Gazeta Wyborcza", 76-letnia inwalidka pierwszej grupy - bez ręki - ma
teraz na życie 1 tys. zł.
To podstawowe minimum, które wynosi 850 zł netto i 213 zł dodatku pielęgnacyjnego. Wcześniej kobieta dostawała 2031 zł na rękę.
– mówi "Gazecie Wyborczej" gen. Janicki.
Czym uzasadniono decyzję o obniżce świadczeń?
Podstawą były opinia IPN i ustawa dezubekizacyjna – "wszystkim funkcjonariuszom pracującym choćby jeden dzień w "organach państwa totalitarnego" obcina świadczenia do 1700 zł netto, a tym, którzy – tak jak ojciec gen. Janickiego – zakończyli pracę przed rokiem 1990, do minimum. Dotyczy to również wdów po funkcjonariuszach, nawet jeśli zginęli oni na służbie", informuje też "Gazeta Wyborcza".
Łącznie ustawa dezubekizacyjna dotyczy ponad 50 tys. emerytów i rencistów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz
|