Dziennik Gazeta Prawana logo

Szyszko deklaruje, że stawi się przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Pada konkretna data

30 sierpnia 2017, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister środowiska Jan Szyszko
Minister środowiska Jan Szyszko/Agencja Gazeta
Stawię się przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości 11 września, tak jak Trybunał sobie życzy - powiedział w środę minister środowiska Jan Szyszko. Dodał, że musi bronić honoru polskiej nauki, polskiego leśnictwa i ludzi mieszkających w pobliżu Puszczy Białowieskiej.

Szef resortu środowiska podkreślił na antenie TV Republika, że Polska przestrzega prawa Unii Europejskiej. - - wyliczył. Wyraził ponadto nadzieję, że "prawda i prawo obowiązuje w Unii Europejskiej".

Minister wyjaśnił, że został wezwany na posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości UE ws. Puszczy Białowieskiej 11 września, chociaż tego dnia miał wziąć udział w odbywającej się w Chińskiej Republice Ludowej 13. Sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych ws. zwalczania pustynnienia. Polski rząd złożył wniosek o zmianę terminu m.in. na 4 i 5 września, którego Trybunał Sprawiedliwości UE jednak nie uwzględnił.

-- mówił w środę minister.

- podkreślił Szyszko.

11 września 2017 r. ma się odbyć posiedzenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) – potocznie nazywanego Trybunałem Sprawiedliwości UE (ETS)- "w sprawie wysłuchania stron w przedmiocie środków tymczasowych w sprawie C-441/17 R Komisja Europejska przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej dotyczącej Puszczy Białowieskiej".

Trybunał podjął pod koniec lipca decyzję o natychmiastowym nakazie wstrzymania wycinki Puszczy Białowieskiej na obszarach chronionych. To środek tymczasowy, o który wnioskowała KE. Ministerstwo Środowiska w odpowiedzi do Trybunału Sprawiedliwości UE napisało na początku sierpnia, że wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej, jak tego chce Komisja Europejska, spowoduje szkody w środowisku o szacowanej wartości 3,2 mld zł. Resort środowiska podkreślił, iż jego działania są zgodne z przepisami dyrektyw ptasiej i siedliskowej, a nawet niezbędne dla ochrony przyrody.

Przeciwnego zdania jest KE, która rozpoczęła procedurę o naruszenie prawa unijnego w Polsce, twierdząc, że te regulacje nie są przestrzegane. Obie dyrektywy są podstawą europejskiego programu Natura 2000.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj