Dziennik Gazeta Prawana logo

Waszczykowski o reparacjach: Poprzednie rządy, szczególnie PRL-owskie, handlowały tą sprawą

4 września 2017, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski/Agencja Gazeta
Powinniśmy usiąść do poważnej rozmowy z Niemcami i wspólnie zastanowić się, jak wybrnąć z faktu, że na relacje polsko-niemieckie, cieniem kładzie się agresja niemiecka z 1939 r. i nierozwiązane kwestie po wojnie - powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski, pytany o kwestię reparacji.

Waszczykowski pytany w poniedziałek w RMF FM, czy rząd będzie się domagał od Niemiec odszkodowań za II wojnę światową, powiedział: . Jak dodał, może "pewne elementy naświetlić, przedstawić, np. kwestie prawne, historię prawną, natomiast decyzja wykracza poza prerogatywy tylko jednego ministra". Podkreślił jednocześnie, że "przez siedemdziesiąt kilka lat, sprawa była zaniedbana".

Szef MSZ był pytany, o jaką kwotę możemy się ubiegać od Niemiec, i czy może to być bilion dolarów, o czym mówił minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak na sobotnim spotkaniu środowisk Radia Maryja i TV Trwam.

Waszczykowski powiedział, że "może i jeszcze więcej (niż bilion dolarów)". - - zauważył.

- - przypomniał szef MSZ. Przekonywał, że "pod względem moralnym chyba nie ma dyskusji", że Niemcy powinni zapłacić reparacje. - - przyznał.

Szef MSZ zwrócił uwagę, że ważny jest również aspekt polityczny reparacji. - - podkreślił minister.

- - powiedział Waszczykowski. Przyznał, że "wymaga to szerszej decyzji, niż tylko ministra spraw zagranicznych".

Waszczykowski zapowiedział, że rząd przygotowuje stanowisko w sprawie reparacji. Nie mówił jednak, kiedy zostanie ona podjęta decyzja. - - zaznaczył.

- - mówił szef MSZ.

Zapytany, czy Polska będzie się domagać pieniędzy od Rosji za II wojnę światową, Waszczykowski przyznał, że "przez wiele lat (sprawa) nie była jednoznacznie załatwiona prawnie i w związku z tym, to wymaga poważnej analizy i poważnego zastanowienia się i decyzji". Jak dodał, taka decyzja wykracza poza prerogatywy Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Szef PiS Jarosław Kaczyński podczas lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne szkody wojenne, których "tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś". W podobnym tonie wypowiadał się też minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, który stwierdził, że z punktu widzenia prawnego, bezdyskusyjnie Niemcy winne są Polsce reparacje a państwo polskie nigdy nie zrzekło się praw do odszkodowania za straty wojenne.

W sierpniu poseł PiS Arkadiusz Mularczyk poinformował, że wystąpił do Biura Analiz Sejmowych o przygotowanie informacji dotyczącej możliwości domagania się przez Polskę odszkodowań za straty wojenne od Niemiec.

Sprawa uzyskania reparacji od Niemiec za zniszczenia dokonane przez Niemcy w Polsce podczas II wojny światowej jest niejednoznaczna. 23 sierpnia 1953 r. PRL zrzekła się formalnie roszczeń, jednak skuteczność tego aktu jest kwestionowana przez niektórych politologów i prawników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj