Dziennik Gazeta Prawana logo

Gronkiewicz-Waltz: Czekamy na ustawę, która do końca rozwiązałaby sprawę reprywatyzacji

17 września 2017, 17:02
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz/PAP
Czekamy na ustawę, która by do końca rozwiązywała sprawę reprywatyzacji - mówiła w niedzielę prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Jak dodała tzw. mała ustawa reprywatyzacyjna to pierwsza ustawa dot. reprywatyzacji po 1989 r. która "jest konsumowana".

Gronkiewicz-Waltz na briefingu poświęconym tzw. małej ustawie reprywatyzacyjnej przypomniała, że weszła ona w życie w ubiegłym roku.

Jak dodała, dzięki tej ustawie udało się ocalić 30 budynków, które realizują cele publiczne, a pierwszą odmowną decyzję dot. reprywatyzacji nieruchomości ratusz wydał dwa dni po wejściu w życie ustawy.

Prezydent Warszawy podkreśliła, że w ciągu 2016 i 2017 r. ratusz wydał łącznie 130 decyzji, z czego 35 decyzji pozytywnych, a 95 to decyzje odmowne lub umorzone. - dodała.

- powiedziała.

- powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Przypomniała również, że ratusz wykupił roszczenia do dwóch kamienic: przy ul. Grochowskiej 230 A oraz przy ul. Dąbrowskiego 12. - zapewniła. Dodała, że stało się to możliwe dzięki małej ustawie reprywatyzacyjnej.

Pełnomocnik prezydenta m.st. Warszawy do spraw lokatorów Magdalena Młochowska mówiła, że urzędnicy ratusza codziennie udzielają pomocy formalno-prawnej osobom mieszkającym w oddanych budynkach. Zaznaczyła jednak, że "wszystko to nie pomoże, jeżeli nie będziemy mieć dużej ustawy reprywatyzacyjnej". Podkreśliła, że szczególnie istotny byłby w niej zapis, zakazujący zwracania nieruchomości wraz z lokatorami. - podkreśliła.

Gronkiewicz-Waltz, dopytywana czy nadal nie będzie się stawiać przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji w Warszawie odparła, że "nie widzi powodu, żeby brać udział w takim teatrze politycznym". Podkreśliła, że do zbadania tej sprawy są "normalne organy" takie jak np. prokuratura.

Dodała też, że kary jakie zostały na nią nałożone, za niestawianie na przesłuchania komisji "nie są płacone przez nikogo i nie powinny być przez nikogo płacone".

Prezydent Warszawy została już sześć razy ukarana 3 tys. zł grzywny za niestawienie się przed komisją weryfikacyjną ds. stołecznej reprywatyzacji.

Członek komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta (PiS), komentując w niedzielę słowa Hanny Gronkiewicz-Waltz ocenił w TVP Info, że prezydent Warszawy dała "pokaz hipokryzji", ponieważ rząd PO-PSL miał wiele lat, by małą ustawę reprywatyzacyjną uchwalić. - mówił Kaleta.

Jego zdaniem, nawet bez małej ustawy reprywatyzacyjnej Hanna Gronkiewicz-Waltz miała "szereg możliwości, żeby w kluczowych sprawach reprywatyzacji nie dokonywać".- podkreślił Kaleta.

Dodał, że mówienie o "teatrze politycznym" w kontekście prac komisji weryfikacyjnej "jest skandaliczne".

Tzw. mała ustawa reprywatyzacyjna została uchwalona w 2015 r. Wprowadziła m.in. ograniczenie handlu roszczeniami na terenie stolicy, a także dała podstawę do odmowy zwrotu nieruchomości służących obecnie celom publicznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj