Jaki zaproponował w środę prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz, że wzywając ją na rozprawy komisji zmieni jej status ze strony na świadka. dodał.
Milczarczyk ocenił w rozmowie z PAP, że propozycja Jakiego jest nieprawdopodobna.
- powiedział Milczarczyk. podkreślił rzecznik ratusza.
Pytany przez PAP, czy Gronkiewicz-Waltz stawi się na najbliższych rozprawach komisji, w tym ws. Noakowskiego 16, odparł:, że "nic się nie zmienia, jeżeli chodzi o stanowisko miasta". Chodzi o kamienicę, które została odzyskana w części przez rodzinę prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. B. dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami m.st. Warszawy - Marcin Bajko zeznał w czerwcu przed komisją weryfikacyjną, że "Hanna Gronkiewicz-Waltz poprosiła o akta sprawy Noakowskiego 16" i "miał z nią długie na ten temat rozmowy".
- dodał Milczarczyk.
We wtorek członek komisji Jan Mosiński (PiS) opowiedział się za podwyższeniem grzywien za niestawiennictwo przed komisją badającą reprywatyzację w Warszawie. Obecnie komisja może nałożyć kary do 3 tys. zł i do 10 tys. zł. Gronkiewicz-Waltz kilkakrotnie została ukarana za niestawienie się przed komisją.