W środę w PE eurodeputowani reprezentujący większość frakcji, wzywali polskie władze do respektowania wartości UE. Szef Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy w Parlamencie Europejskim, Guy Verhofstadt, zwrócił się podczas debaty do KE aby uruchomiła art. 7 unijnego traktatu wobec Polski. Nawiązał też do Marszu Niepodległości. Jak mówił, na ulice Warszawy wyszły tysiące "faszystów, neonazistów, białych suprematystów". Wskazywał, że marsz ten "miał miejsce 300 kilometrów od obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, to nie powinno nigdy wydarzyć się w Europie".
- powiedział w rozmowie z Onetem Aondo-Akaa, który był uczestnikiem sobotniego Marszu.
Aondo-Akaa przyznał, że podczas wydarzenia pojawiło się "kilku neonazistów, którzy mieli na transparentach obrzydliwe hasła", jednak, jak wskazywał, był to "zaledwie niewielki odsetek" wszystkich uczestników Marszu.
Jego pełnomocnikiem w sądzie ma być wiceprezes Ordo Iuris, adwokat Jerzy Kwaśniewski. - napisał na Twitterze.
Dodał, że obecnie, wraz z Aondo-Akaą sprawdzają czy immunitet chroni Verhofstadta przed powództwem w Polsce. - zaznaczył.