Dziennik Gazeta Prawana logo

"Financial Times": Ustawa o IPN eksploatuje żale i wątki nacjonalistyczne dla politycznych korzyści polskiego rządu

29 stycznia 2018, 17:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sala posiedzeń rządu
Sala posiedzeń rządu/Newspix
Polska zrobiła wielkie postępy w poszukiwaniu głębszej, bardziej zniuansowanej prawdy o Holokauście; teraz nowelizacja ustawy o IPN eksploatuje żale i wątki nacjonalistyczne dla politycznych korzyści polskiego rządu - pisze w poniedziałek "Financial Times".

pisze brytyjski dziennik, komentując nowelizację ustawy o IPN.

- pisze "FT".

Dziennik ocenia, że przyjęcie noweli ustawy przez Sejm już "wyrządziło krzywdę" Polakom, odnawiając "stare stereotypy" i powodując napięcia polityczne, które utrudniają "trzeźwą ocenę faktów historycznych oraz motywów, jakimi kierował się konserwatywno-narodowy polski rząd promując podjęcie tego kroku".

"FT" pisze, że polscy politycy mają rację walcząc ze sformułowaniami typu "polskie obozy śmierci". podkreśla gazeta.

Ocenia jednak krytycznie pewne zapisy znowelizowanej ustawy, włącznie z tymi, które dotyczą zaprzeczania zbrodniom, jakie na Polakach popełnili Ukraińcy w połowie lat 40. XX wieku.

"FT" przypomina, że w 2001 roku polscy "nacjonaliści zaatakowali Jana Grossa, urodzonego w Polsce profesora Uniwersytetu Princeton, gdy opublikował książkę "Sąsiedzi" dokumentującą mord (...) w Jedwabnem. (...) Ale w 60. rocznicę tego szaleństwa ówczesny polski prezydent Aleksander Kwaśniewski oficjalnie przeprosił za to w imieniu narodu polskiego".

konstatuje dziennik.

Teraz "nowa ustawa zdaje się ukazywać rząd, który (...) nie obawia się eksploatować wątków nacjonalistycznych dla swych korzyści politycznych" - konkluduje "FT".

Sejm przyjął w piątek nowelizację ustawy o IPN, która wprowadza karę grzywny lub karę do trzech lat więzienia za słowa "polskie obozy śmierci". Ustawa trafi teraz do dalszego procedowania w Senacie.

Zgodnie z ustawą, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj