- powiedziała w czwartek wieczorem Zofia Romaszewska, pytana przez TVN24 o podpisaną przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizację ustawy o IPN. Dopytywana, powinny zostać zmienione jej zapisy, oceniła, że należy je - podkreśliła.
Romaszewska odniosła się też do do relacji między Polską a Izraelem. Według niej napięcie między obu krajami wywołane nowelą ustawy o IPN - mówiła. Dodała, że fakt, iż - jej zdaniem - Żydzi
Romaszewska przyznała, że Polacy w trakcie drugiej wojny światowej, , ale - jak mówiła - nie jest to powód, by spotykały ich z tego powodu . Dodała, że w przeszłości w Polsce mieszkała
Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o IPN 6 lutego. W trybie kontroli następczej skierował nowelizację do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent chce, by Trybunał zbadał, czy wolność słowa nie jest przez przepisy noweli ustawy o IPN w sposób nieuprawniony ograniczona, oraz by TK zbadał kwestię tzw. określoności przepisów prawa.
Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".
Nowela ustawy o IPN - która wejdzie w życie 1 marca - wywołała krytykę m.in. ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Rozczarowanie decyzją prezydenta Andrzeja Dudy o jej podpisaniu wyraził sekretarz stanu USA Rex Tillerson. Zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Izraela, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.