Bartosz Cichocki pytany w środę w TVP Info o to jak nowelizacja ustawy o IPN wpłynęłą na relacje polsko-ukraińskie, wyraził nadzieję, że
Zwrócił uwagę, że prezydent Andrzej Duda podpisując nowelizację, jednocześnie skierował wniosek do Trybunału Konstytucyjnego nie tylko ws. paragrafów dot. Holokaustu, ale i ukraińskich- zaznaczył wiceminister. Wyraził też przekonanie, że TK - podkreślił.
Wiceszef MSZ został poproszony o ocenę, czy nie było błędem - jak twierdzą niektórzy przedstawiciele opozycji Wiceminister odparł, że - stwierdził.
Pytany, czy MSZ analizuje też , czy Rosja "rozgrywa" sytuację w Polsce za pomocą rozmaitych informacji i zdarzeń, Cichocki przyznał, że ta kwestia jest przedmiotem analiz, jak dodał, nie tylko w resorcie spraw zagranicznych. zaznaczył.
tłumaczenia wszystkich naszych kontrowersji działaniem strony rosyjskiej.
Jak zauważył, - podkreślił Cichocki.
Na uwagę, iż nie wiemy, czy , Cichocki przypomniał, że Polska dała stronie ukraińskiej 24 godziny na wypowiedzenie się na ten temat oraz że to do strony ukraińskiej należy - powiedział wiceminister SZ.
W niedzielę ulicami Lwowa przeszedł marsz zorganizowany przez Korpus Narodowy, który miał upamiętnić rocznicę śmierci dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) Romana Szuchewycza. Lokalne media podały, że akcja odbyła się pod antypolskimi hasłami. "Nasza ziemia – nasi bohaterowie!", "Pamiętaj, cudzoziemcze, że gospodarzem jest tu Ukrainiec!" – wykrzykiwali jego uczestnicy. "Miasto Lwów nie dla polskich panów" – głosił napis na jednym z transparentów.
Polskie MSZ oceniło, że treści zawarte w kolportowanych przed tym wydarzeniem ulotkach "w sposób oczywisty zakłamują wspólną, polsko-ukraińską historię". "Podkreślamy, że przedsięwzięcia tego typu mogą spowodować niepotrzebne napięcia między obywatelami obu państw" - podkreślono w komunikacie.