Dziennik Gazeta Prawana logo

Macierewicz: Cieszę się, że min. Błaszczak podpisał umowę ws. Patriotów, którą wynegocjowaliśmy

28 marca 2018, 18:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak/PAP
Cieszę się, że szef MON Mariusz Błaszczak podpisał porozumienie, które wynegocjowaliśmy, bo to jest dobre porozumienie - powiedział w środę b. minister obrony Antoni Macierewicz, komentując podpisanie przez Polskę i USA umowy na dostawę systemu przeciwrakietowego Patriot.

W środę szef MON Mariusz Błaszczak, w obecności m.in. prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, podpisał umowę na dostawę amerykańskich zestawów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot dla Polski. Będą one podstawą programu obrony powietrznej średniego zasięgu "Wisła". Za system Patriot, razem z systemem zarządzania polem walki, zapłacimy w tej fazie 4 mld 750 mln dolarów.

W rozmowie z Polskim Radiem 24 b. szef MON podkreślił, że podpisanie umowy to "bardzo duży sukces" Polski.

Macierewicz podziękował w tym kontekście zespołowi pod kierownictwem b. wiceszefa MON Bartosza Kownackiego, który koordynował negocjacje w tej sprawie za czasów, kiedy on był szefem resortu.

B. minister zwrócił również uwagę na "niebywałe obniżenie ceny", jakie było efektem prac negocjatorów. . Ostatecznie - jak dodał - kwotę tę udało się obniżyć do 4,5 mld. - zaznaczył Macierewicz.

- ocenił b. szef MON.

Jak dodał, "szkoda", że pierwsze rakiety Patriot zostaną dostarczone "dopiero w 2022 r.". "Ale widać na to wskazują możliwości budżetowe" - zaznaczył Macierewicz. Zastrzegł zarazem, że w prowadzonych przez niego rozmowach strona amerykańska była gotowa dostarczyć dwie pierwsze baterie Patriotów na przełomie 2019 i 2020 r.

B. szef MON był też pytany m.in. o przetarg na okręty podwodne.- powiedział Macierewicz. Zwrócił uwagę, iż oferta Francji miała "tę wielką zaletę, że zawierała uzbrojone rakiety jako część tego kontraktu". Zaznaczył przy tym, że propozycje każdego z partnerów mają "swoje zalety".

- mówił b. minister. Jak dodał, stanowisko to wynikało "z preferencji dla posiadania rakiet manewrujących, które dają szansę obrony Polski".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj