Wicepremier i minister szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin do fryzjera pojechał służbową limuzyną, donosi "Super Express".
"Środa, krótko przed południem. Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego każe się podwieźć ledwie 300 m od swojego ministerstwa" – opisuje "Super Express". Celem: wizyta u fryzjera, dodaje.
Jak komentuje to rzeczniczka Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego Katarzyna Zawada? - mówi.
Wcześniej o Jarosławie Gowinie było głośno w lutym br., kiedy przyznał, że ministerialna pensja (ok. 10 tys. zł) nie starczała mu do pierwszego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express