Dziennik Gazeta Prawana logo

Maj: Dzień mojego zatrzymania to dzień tłumaczenia się ministrów z nagród i kolejny dzień protestu niepełnosprawnych

21 maja 2018, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zbigniew Maj
Zbigniew Maj/PAP Archiwalny
Jeżeli się podejmuje decyzję o włączeniu podsłuchu komendantowi głównemu policji, to jest to uzgodnione z najwyższymi czynnikami władzy - mówił na antenie RMF FM Zbigniew Maj, były szef policji zatrzymany w środę przez CBA.

Jak przekonywał Zbigniew Maj, zatrzymanie i zarzuty dla niego to sprawa polityczna, a cała akcja była zaplanowana tak, aby przykryć inne wydarzenia.

- - wyliczał były komendant w rozmowie z RMF FM.

- - przekonywał.

Były szef policji zamierza złożyć zażalenie na sposób zatrzymania przez CBA oraz zastanawia się nad złożeniem do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Bierze pod uwagę pozew cywilny. - - zaznaczył.

Pytany o zebrany przeciwko niemu materiał dowodowy, Maj odrzekł, że w jego ocenie "jest on żaden". Dodał również, że ten materiał pochodzi przede wszystkim z podsłuchów. - - pytał Maj. Według niego podsłuchujący go agenci CBA musieli prawdopodobnie słuchać nie tylko rozmów z dziennikarzami, lecz także tych na wyższym szczeblu.

- - stwierdził były komendant. Zauważył przy tym, że skoro zarzuca mu się przekazywanie informacji do mediów, najprawdopodobniej podsłuchiwano również rozmowy samych dziennikarzy.

- - stwierdził wcześniej dziś Maj, goszcząc u Bogdana Rymanowskiego w programie "Jeden na jeden". - – mówił w TVN24, opisując szczegóły zatrzymania.

Zbigniew Maj został zatrzymany przez agentów CBA w ubiegłym tygodniu. Funkcjonariusze weszli do jego domu w Kaliszu w minioną środę po 6 rano. Prokuratura postawiła mu 10 zarzutów związanych z ujawnieniem informacji służbowych.

Zdaniem Maja wejście do jego domu o 6 rano ze względu na posiadaną broń był nietrafiony. - – przyznał.

Jego zdaniem cała akcja to "teatr jednego reżysera", czyli ministra Zbigniewa Ziobro, - – powiedział.

Ujawnił również, że podczas przeszukania odbył rozmowę z wiceszefem delegatury CBA w Gdańsku. - - mówił. Dodał, że chodziło o jednego z ministrów rządu PO-PSL, jednak na tę chwilę nie chciał wymienić jego nazwiska.

- – pytał.

Stwierdził, że żałuje odejścia z Policji. - - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj