Neumann podkreślił na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie, że od kilku dni w mediach pojawiają się informacje o tym, że "nagła" nowelizacja ustawy o IPN była spowodowana Jak podkreślił poseł, dochodzą również nowe informacje, kto ze strony polskiej brał udział w negocjacjach; dodał, że tryb prac nad nowelą ustawy o IPN "budzi nie tylko wielkie zdumienie, ale jest też powodem do zadania poważnych pytań na temat tego, kto pisze dla Mateusza Morawieckiego ustawę".
- powiedział Neumann.
Jak dodał, PO chce zapytać, na jakiej podstawie te dwie osoby brały udział w tych spotkaniach i rozmowach, jakie pełnomocnictwa miały do prowadzenia rozmów w imieniu polskiego rządu pomijając zupełnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ambasadę polską i jakiekolwiek inne placówki dyplomatyczne.
- powiedział Neumann.
Podkreślił, że od 20 lutego "leży" u marszałka Sejmu projekt ustawy przygotowany przez PO, - zauważył szef klubu PO. Jak dodał dopiero
- ocenił Neumann. Podkreślił, że pismo dotyczące wyjaśnień w sprawie ustawy o IPN w piątek zostanie złożone do premiera. - mówił polityk PO.
- mówił Neumann.
27 czerwca Morawiecki w Warszawie oraz premier Izraela Benjamin Netanjahu w Tel Awiwie podpisali wspólną polsko-izraelską deklarację. Podkreślono w niej, że relacje między Polską i Izraelem oraz między ich społeczeństwami "opierają się na głębokim zaufaniu i zrozumieniu" oraz współpracy "na arenie międzynarodowej, jak również w kwestiach związanych z zachowaniem pamięci i nauczaniem o Holokauście".
W oświadczeniu przywódcy zadeklarowali m.in. brak zgody na przypisywanie Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa nazistów i ich kolaborantów, podkreślili swobodę badań naukowych oraz potępili wszelkie formy antysemityzmu oraz "antypolonizm oraz inne negatywne stereotypy narodowe". Morawiecki i Netanjahu zaapelowali również o powrót do "spokojnego dialogu opartego na wzajemnym szacunku w dyskursie publicznym".
Deklaracja została przyjęta w dniu, w którym Sejm uchwalił, Senat przyjął bez poprawek, a prezydent podpisał nowelę ustawy o IPN. Nowelizacja uchyla artykuły: 55a, który grozi karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej i art. 55b, który głosi, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu".