Afera z nagraniem szefa KNF sprawiła, że wyborcy PiS odwracają się od partii. Choć ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego prowadzi w sondażach, to jednak PO zmniejszyła dystans do rywala aż o 10 punktów procentowych.
Zjednoczona Prawica może liczyć na 33 proc. głosów- wynika z sondażu dla Kantar Millward Brown dla "Faktów" TVN i TVN24. To oznacza, że poparcie dla Solidarnej Polski, Porozumienia i PiS spadło o 5 punktów proc. Tymczasem PO może liczyć na 26 proc. głosów (wzrost o 5 p.p.) Do Sejmu dostałby się także SLD i Kukiz'15 - obie partie dostałyby 7 proc. głosów.
PSL, Nowoczesna, Razem czy Wolność nie przekroczyłyby progu wyborczego. Z kolei na nową partię Petru nikt nie chce głosować - poparcie dla niej wynosi 0 proc. Frekwencja zaś wyniosłaby 49 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Powiązane
Zobacz
|