Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych próbował zmieniać zeznania Birgfellnera? Mecenas zaprzecza i rozważa "kroki prawne"

25 lutego 2019, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Mecenas Roman Giertych ingerował w treść zeznań austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera" - poinformowała w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Odrzuciła jednocześnie wniosek prawników biznesmena o odsunięcie prokurator prowadzącej.

Wniosek o wyłączenie prokurator prowadzącej postępowanie sprawdzające ws. zawiadomienia złożonego przez Geralda Birgfellnera nie został uwzględniony - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

O złożeniu takiego wniosku w zeszłym tygodniu informował mec. Roman Giertych. Uzasadnieniem wniosku - jak przekazywał - były działania podejmowane na przesłuchaniu, które - jak pisał - "były próbą zapisania zeznań, które nie zostały wypowiedziane przez świadka" i "próbą utrwalenia w protokole tak zapisanych zeznań pomimo sprzeciwu świadka i jego pełnomocników".

Jak powiedział w poniedziałek rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Łukasz Łapczyński wniosek mec. Giertycha "nie zawierał żadnych racjonalnych przesłanek, które uzasadniałyby stronniczość prokuratora, miał czysto polemiczny charakter, a analiza nagrań bezsprzecznie wykazała, że przesłuchanie było prowadzone prawidłowo".

- - dodał prok. Łapczyński. Zaznaczył, że prowadząca postępowanie prokurator "udaremniła próby ingerencji w przesłuchanie" Austriaka.

W końcu stycznia "Gazeta Wyborcza" opublikowała zapisy i nagrania rozmowy z lipca 2018 r. m.in. prezesa PiS z austriackim biznesmenem Birgfellnerem, która dotyczy planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. Złożone pod koniec stycznia w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczy braku zapłaty za złożone austriackiemu biznesmenowi zlecenie związane z przygotowaniami do inwestycji budowy dwóch wieżowców.

W lutym prokuratura dwukrotnie przesłuchiwała Birgfellnera w związku ze złożonym zawiadomieniem. Ostatnio Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o nałożeniu dwóch kar porządkowych po 3 tys. zł na Birgfellnera za niestawienie się na kolejnych przesłuchaniach zaplanowanych na miniony czwartek i piątek.

gsggs

Sprawę skomentował mec. Giertych. - - powiedział pełnomocnik Austriaka mec. Roman Giertych. Dodał, że to prokuratura próbowała włożyć w usta świadkowi czegoś czego nie powiedział.

Tym samym Giertych odniósł się do informacji przekazanych w poniedziałek przez rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łukasza Łapczyńskiego, z których wynika, że adwokat miał ingerować w odpowiedź świadka i zmieniać treść tłumaczenia. Łapczyński zaznaczył, że prowadząca postępowanie prokurator "udaremniła próby ingerencji w przesłuchanie" Austriaka.

Giertych zapewnił, że w ogóle nie ingerował w treść zeznań Austriaka. - - zaznaczył Giertych.

- - dodał Giertych.

Podkreślił, że podane przez prokuraturę informację o jego rzekomej ingerencji w treść zeznań Birgfellnera naruszają jego dobra osobiste. - - zapowiedział Giertych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj