Dziennik Gazeta Prawana logo

"SE" przyłapał wiceministra Andruszkiewcza. Rządową limuzyną na dworzec z narzeczoną

4 marca 2019, 10:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adam Andruszkiewicz
Adam Andruszkiewicz/PAP Archiwalny
Jak pisze "Super Express" to już druga prywatna podróż wiceministra cyfryzacji rządowym autem.

Zaledwie kilka dni po nominacji na stanowisko wiceministra cyfryzacji, fotografowie "Super Expressu" przyłapali Adama Andruszkiewicza, jak w godzinach pracy limuzyną pojechał do restauracji.

Tym razem, a dokładnie w miniony weekend, razem ze swoją narzeczoną, wiceminister cyfryzacji podjechał rządową limuzyną na dworzec kolejowy. Stamtąd wspólnie, jak pisze gazeta, udali się w podróż do Białegostoku. Andruszkiewicz, jak pisze "Super Express" nie ma prawa jazdy, dlatego do rodzinnego miasta chętnie jeździ pociągiem.

Andruszkiewicz stanowisko objął 28 grudnia ubiegłego roku. Wiceministrem jest więc od dwóch miesięcy. Jesienią 2015 roku został posłem z listy Kukiz’15, w 2017 roku przeszedł do koła Wolni i Solidarni, a następnie został posłem niezrzeszonym. Był prezesem stowarzyszenia Endecja, a wcześniej Młodzieży Wszechpolskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj