Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarneckiemu puściły nerwy? TVP mówi o "szarży oligarchy", Giertych o "pseudodziennikarzach"

7 marca 2019, 08:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leszek Czarnecki
Leszek Czarnecki/PAP Archiwalny
TVP przekonuje, że biznesmen zaatakował operatora tej stacji. Roman Giertych, który był wówczas z Leszkiem Czarneckim, zaprzecza. Telewizja Publiczna mówi, że biznesmena wzburzyły pytania o GetBack i publikuje nagranie. Sprawnie nie jest jednak oczywista - opisuje gazeta.pl.

"Na nagraniu, które pojawiło się na profilach społecznościowych "Magazynu Śledczego Anity Gargas" zamieszczono jedynie fragment, w którym Leszek Czarnecki i Roman Giertych idą obok siebie o czymś rozmawiając. W pewnym momencie Czarnecki rusza w stronę dziennikarzy, nic nie mówiąc. Wtedy też obraz zarejestrowany przez kamerę dziennikarzy zaczyna mocno się poruszać, a w tle słychać tylko "co pan robi". Nagrał się też wyraz twarzy Czarneckiego - wygląda, jakby coś naprawdę go wcześniej zdenerwowało" - opisuje portal gazeta.pl.

"SZARŻA oligarchy Leszka Czarneckiego na ekipę #Magazynsledczy. Wybuch wywołały pytania naszego dziennikarza o sprzedaż „toksycznych” obligacji #GetBack przez kontrolowany przez Czarneckiego Idea Bank" - tak sprawę opisują w mediach społecznościowych dziennikarze TVP.

SZARŻA oligarchy Leszka Czarneckiego na ekipę #Magazynsledczy. Wybuch wywołały pytania naszego dziennikarza o sprzedaż „toksycznych” obligacji #GetBack przez kontrolowany przez Czarneckiego Idea Bank. pic.twitter.com/kYEGAeyhJx

Śledczy Anity Gargas (@MagazynSledczy) 6 marca 2019

Zupełnie inaczej zajście zapamiętał mec. Roman Giertych, adwokat Leszka Czarneckiego.

"Gdy skończyłem opowieść o tym, jak Jacek Kurski chodził po Sejmie i ryczał z powodu przegranej debaty, L. Czarnecki ruszył żwawym krokiem do samochodu. Ekipa TVP wściekła, że ich zignorowaliśmy próbowała zablokować mu drogę odpychając go. Kolejny skandal pseudodziennikarzy" - napisał na TT.

Gdy skończyłem opowieść o tym, jak Jacek Kurski chodził po Sejmie i ryczał z powodu przegranej debaty, L. Czarnecki ruszył żwawym krokiem do samochodu. Ekipa TVP wściekła, że ich zignorowaliśmy próbowała zablokować mu drogę odpychając go. Kolejny skandal pseudodziennikarzy.

Roman Giertych (@GiertychRoman) 6 marca 2019

"Gazeta Wyborcza" kilka miesięcy temu ujawniła nagrania z rozmowy Leszka Czarneckiego z byłym już szefem KNF. Biznesmen przekonuje, że usłyszał wtedy propozycję korupcyjną. W tej sprawie został w tym tygodniu przebadany wariografem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazeta.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj