- - powiedział najpierw w Polskim Radiu 24 prof. Ryszard Legutko.
Podkreślił, że "według badań ponad 80 proc. przypadków nadużyć dotyczy chłopców w wieku 12-17 lat". - - dodał.
Ocenił, że pedofilia jest dziś słowem jednoznacznie negatywnym, homoseksualizm natomiast "jest słowem chronionym, a nawet pozytywnym". - - mówił.
Ustawa zaostrzająca kary wobec pedofilów jest bardzo potrzebna, przekonywał następnie na antenie TVP Info w programie "Minęła 20". – – podkreślił Legutko.
Jego wątpliwości biorą się z uwagi na to, "co dzieje się w Kościele". – – ocenił polityk PiS. Dodał, że jest to właśnie główne zadanie dla hierarchów.
– powtórzył wcześniejsze słowa wypowiedziane w wywiadzie radiowym. .
Prof. R. #Legutko w #Minęła20: Ideologia homoseksualna jest w tej chwili rzeczą świętą, nawet PE wywiesił flagę tęczową(...) Jesteśmy szantażowani przez tę ideologię i my i sądy i instytucje prawa, media także, dlatego trzeba mówić wyraźnie i jasno o co w tym wszystkim chodzi pic.twitter.com/b6dT6zkhbT
— portal tvp.info :flag-pl: (@tvp_info) 15 maja 2019
– – ocenił. –.
Źle zrozumiany?
Ryszard Legutko wydał następnie oświadczenie "w związku z pojawiającymi się zmanipulowanymi informacjami" na temat jego wypowiedzi w wywiadzie dla Polskiego Radia 24.
Poinformował w nim, że już w pierwszych zdaniach tego wywiadu potępił obrzydliwe zachowania seksualne wobec nieletnich, które według niego "powinny być karane z całą surowością".
"Przypominam tym samym, iż termin "pederastia" oznacza w tłumaczeniu z języka greckiego "miłość do chłopców", a szerzej określa zachodzenie związków seksualnych między mężczyznami a dojrzewającymi młodzieńcami. Nazwanie tego zjawiska jako elementu problemu, z którym Kościół mierzy się od lat po imieniu nie oznacza, iż nie powinny za tym iść kary przewidziane w Polsce prawem - wręcz przeciwnie" - napisał Legutko.
"Informuję ponadto, że wszelkie próby przypisania mojej wypowiedzi charakteru aprobatywnego lub sugerującego jakąkolwiek pobłażliwość lub bagatelizowanie problemu karania za czyny seksualne wobec nieletnich spotka się z pozwem sądowym" – zapowiedział europoseł.