Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaja Godek: Po zaostrzeniu kar za pedofilię wzrośnie liczba aborcji

15 maja 2019, 19:05
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kaja Godek, Janusz Korwin-Mikke i Robert Winnicki
Kaja Godek, Janusz Korwin-Mikke i Robert Winnicki/PAP Archiwalny
Przedstawiciele Konfederacji oraz Fundacji "Życie i Rodzina" uważają, że samo zaostrzenie przepisów ws. pedofilii nie ochroni dzieci, a - jak podkreślali - "może być więcej aborcji" oraz ""sądowych absurdów". Apelowali, aby jeszcze w tej kadencji Sejm uchwalił projekt ustawy "Zatrzymaj aborcję".

Rządowy projekt zmian w Kodeksie karnym zaostrzający kary za przestępstwa związane z pedofilią oraz podwyższają do 16 lat granicę wieku, z którą związana jest ochrona prawno-karna dzieci w środę został skierowany do dalszych prac w komisji ustawodawczej.

Według Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy proponowane zmiany mogą doprowadzić do zwiększenia liczby aborcji w Polsce. W ich ocenie może temu zapobiec uchwalenie projektu ustawy "Zatrzymaj aborcję". - - mówiła na konferencji prasowej kandydatka Konfederacji do PE i liderka Fundacji "Życie i Rodzina" Kaja Godek.

W jej ocenie po podniesienia "wieku przyzwolenia" na współżycie z 15. do 16. roku życia, "będziemy mieli w Polsce więcej aborcji z przesłanki o czyny zabronione". Godek podkreśliła, że Konfederacja jest za tym, żeby chronić dzieci i młodzież przed "seksualizacją". - - oświadczyła.

Robert Winnicki zaznaczył, że 99 proc. dzieci zostało skrzywdzonych przed pedofilów, którzy "nie noszą sutanny", a księża-pedofile to według niego jedynie "ułamek procenta".

- - zauważył prezes Ruchu Narodowego.

Według niego film braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" pokazuje, że "dzieci trzeba chronić przed seksualizacją". - - przekonywał.

Poseł podkreślił, że Konfederacja jest za tym, aby edukować dzieci i młodzież "w czystości i wstrzemięźliwości", ale - jak przyznał - "znamy też życie i obyczaje". Dlatego według niego regulacje proponowane przez PiS "nie uderzą bezpośrednio w pedofilów, tylko w nastolatków".

Winnicki zwrócił uwagę, że w myśl zaproponowanych przez rząd zmian "osiemnastolatek współżyjący z szesnastolatką może być sądzony za pedofilię, a szesnastolatka, jeżeli zostanie poczęte dziecko, może to dziecko zabić, ponieważ rozszerzony jest dostęp do aborcji, rozszerzona jest przesłanka aborcyjna". - - ocenił.

Winnicki apelował, aby nie było zgody nie tylko na seksualizację dzieci, ale też na "homolobby w Kościele". Zwrócił uwagę, że ze wspomnianego filmu o pedofilii wynika, iż najczęściej molestowani są chłopcy. - - podkreślił.

Krzysztof Kasprzak z zarządu Fundacji "Życie i Rodzina" zwrócił uwagę, że nie byłoby problemu z "rozszerzeniem przesłanki aborcyjnej, gdyby PiS przez ostatnie lata zajęło się tematem aborcji".

- - powiedział Kasprzak.

Zaapelował też, żeby jeszcze przed jesiennymi wyborami do Sejmu i Senatu uchwalić projekt ustawy w tej sprawie i - jak podkreślił - "ratować dzieci, nie dopuszczać do sytuacji, w której giną i konają w szpitalach".

Projekt ustawy "Zatrzymaj aborcję" zakłada m.in. usunięcie możliwości aborcji ze względu na podejrzenie niepełnosprawności bądź choroby płodu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj