Morawiecki wziął udział w pikniku rodzinnym pod hasłem: "Dobry czas dla Polski" w położnej w woj. śląskim miejscowości Bojszowy – w powiecie bieruńsko-lędzińskim.
- wyjaśniał Morawiecki.
- wymieniał szef rządu podkreślając, że jego rząd stawia na te sprawy, które interesują zwyczajnych ludzi. – deklarował. - zaznaczył.
Morawiecki przekonywał, że podstawowym hasłem jego rządu oraz PiS jest wiarygodność. - podkreślił Morawiecki.
Nawiązał przy tym do postaci pochodzącego z Bojszów Jana Jęczmyka, jak zaznaczył, "jego jednego z ukochanych bohaterów historycznych". Jęczmyk, mówił premier, zakładał tu biblioteki Towarzystwa Czytelni Ludowych, brał udział w pracach przed plebiscytem, walczył o polskość - "walczył w przepiękny sposób, zresztą zamordowany w Auschwitz przez Niemców".
- mówił szef rządu.
Dodał, że "Polska to właśnie takie powiaty, jak bieruńsko-lędziński". - przekonywał Morawiecki.
- podkreślił.
Zadeklarował też, że chce "rozmawiać z Polakami o tym, co jest potrzebne w kolejnych latach".".
Morawiecki zapewnił przy tym, że rząd chce kontynuować realizację programów socjalnych. - oświadczył premier.
Na pikniku w Bojszowach zapewniono m.in. animacje i zawody dla dzieci, występy orkiestry kopalni Piast-Ziemowit, należącej do Polskiej Grupy Górniczej oraz prezentacje lokalnych artystów, w tym ludowych.
Wizyta w Bojszowych była pierwszym oficjalnym punktem niedzielnego pobytu szefa rządu w woj. śląskim i na Górnym Śląsku. Na godz. 17.30 przewidziano jego udział w zakończeniu II etapu wyścigu Tour de Pologne w Katowicach.
Z kolei w poniedziałek od rana, jak przekazał PAP minister sportu Witold Bańka, premier Morawiecki weźmie udział w dwóch briefingach nt. dofinansowania infrastruktury sportowej, najpierw w Tychach, a potem w Zabrzu.