– zaznaczył szef polskiego MSZ.
Prowadzący wtorkową debatę w Radzie Bezpieczeństwa ONZ poświęconą Bliskiemu Wschodowi Czaputowicz uznał spotkanie z Pompeo, jak też zbliżającą się wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce za świadectwo dobrych relacji między obydwoma krajami.
Poinformował, że rozmowa z szefem amerykańskiej dyplomacji dotyczyła współpracy obu państw, głównie na forum RB ONZ oraz w ramach tzw. procesu warszawskiego. Do udziału w nim zaproszono różne państwa i powstały plany związane z założeniem rozmaitych grup roboczych.
- dodał Czaputowicz. Zapewnił, że trwające przygotowania do wizyty przebiegają zgodnie z założeniami.
Minister przypomniał, że pierwszego dnia wizyty, w niedzielę 1 września, przywódca USA będzie uczestniczył w uroczystościach związanych z obchodami 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W drugim dniu weźmie udział w rozmowach dwustronnych z prezydentem Andrzejem Dudą i innymi przedstawicielami polskich władz. Wygłosi także razem z Dudą przemówienie do żołnierzy polskich i amerykańskich.
Czaputowicz przekazał, że w trakcie rozmowy z nim Pompeo nie podnosił tematu listu amerykańskich senatorów do Departamentu Stanu, w sprawie zwrotu majątków społeczności żydowskiej utraconych w czasie Holokaustu. Przewidywał, że problem będzie prawdopodobnie poruszany w kontaktach dwustronnych. - ocenił szef polskiego MSZ.
Do głównych tematów, które znajdą się w agendzie wizyty Trumpa w Polsce, minister zaliczył współpracę militarną oraz możliwość dalszych porozumień ws. stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce, a także kwestię rodzajów tych wojsk i ich rozlokowanie.
Omawiana będzie współpraca w zakresie energetyki, dostaw gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych. Być może zapadną decyzję w sprawie budowy dodatkowego terminala.
Zdaniem Czaputowicza rozmowy mogą też skupić się na rozwoju energetyki jądrowej w Polsce. Może również pojawić się kwestia zniesienia obowiązku wizowego dla Polaków podróżujących do USA.
Szef polskiego MSZ odniósł się także do wypowiedzi niektórych polityków zachodnioeuropejskich wzywających, aby przymknąć oczy na nielegalną aneksję Krymu przez Rosję i znormalizować z nią stosunki, co może zachwiać spójną polityką NATO.
Czaputowicz wyjaśnił, że należy utrzymać jednolitą politykę krajów Unii Europejskiej będących w NATO wobec Rosji, łącznie z utrzymaniem sankcji, dopóki Moskwa nie zmieni swojego postępowania.
– akcentował.
W nawiązaniu do oczekiwań Pompeo, że inne kraje dołączą do patrolowania cieśniny Ormuz w związku z irańskim zagrożeniem, Czaputowicz wyraził zadowolenie z zapowiadanej przez UE debaty w sprawie ewentualnej obecności wojskowej w tym regionie.
– wskazał Czaputowicz. Dodał, że sprawę ocenia MON. – przekonywał minister.