- - mówił Zandberg podczas konferencji prasowej.
Zaznaczył, że lista lewicy jest parytetowa. - - podkreślił.
Lider Lewicy Razem ogłosił też, że "dwójką" w Warszawie będzie rzeczniczka Sojuszu Lewicy Demokratycznej Anna Maria Żukowska, "trójką" jest działaczka Wiosny Roberta Biedronia Anna Tarczyńska, a czwarte miejsce ma liderka warszawskich struktur Lewicy Razem Magdalena Biejat.
Na dalszych miejscach znaleźli się także m.in. działaczka OPZZ Katarzyna Duda, ekspert ds. bezpieczeństwa Krzysztof Liedel, liderka stowarzyszenia Kongres Świeckości Bożena Przyłuska, aktywista ruchów miejskich Filip Pelc, Joanna Wicha z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, Cezary Żurawski z Polskiej Partii Socjalistycznej, a warszawską listę zamyka dziennikarz i były poseł SLD Piotr Gadzinowski.
Zandberg zaznaczył też, że "warszawska lista lewicy to jest czarny koń tych wyborów". - - powiedział.
Żukowska mówiła, że lista lewicy łączy wiele środowisk pochodzących nie tylko z partii politycznych, ale również z organizacji pozarządowych. - - zaznaczyła.
Według niej, "jest to lista łącząca ludzi doświadczonych z ludźmi, którzy mają pasję i wiarę w to, co chcą zrobić". - - dodała.
Zandberg zapowiedział, że za kilka dni wspólnie z liderem Wiosny Robertem Biedroniem i szefem SLD Włodzimierzem Czarzastym, ale też z lokalnymi liderami i liderkami list ruszają "autobusami w Polskę".
- - zapowiedział Zandberg.