Odwołując się do informacji medialnych z raportu Komitetu ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej Schetyna zauważył, że komisja ta w swoich zaleceniach wskazała, iż organizacje radykalne w Polsce powinny zostać zdelegalizowane. - - mówił lider PO na konferencji prasowej.
- - mówił Schetyna odnosząc się do Marszu Równości, który 20 lipca przeszedł ulicami Białegostoku.
Przejście jego uczestników kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, w tym przedstawiciele środowisk kibicowskich; policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami, wykrzykiwano też obraźliwe słowa. Do tej pory policja zidentyfikowała ponad 140 osób w związku z przestępstwami lub wykroczeniami w związku z tymi wydarzeniami, ale tej weryfikacji jeszcze nie zakończyła; są też postępowania prokuratorskie.
Schetyna przypomniał, że Platforma Obywatelska we wrześniu 2016 roku zgłosiła do prokuratury wniosek o zdelegalizowanie ONR, podobny wniosek w sierpniu 2018 roku złożył prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. -- zaznaczył Schetyna. Raport komisji ONZ ocenił jako kolejny sygnał, że "Polska musi tu i teraz odpowiedzieć na to dramatyczne pytanie: co z językiem nienawiści, jak dużo musimy jeszcze usłyszeć, zobaczyć, żeby polska polityka powiedziała stop, powiedziała dość".
- ki - apelował Schetyna. Wzywał do "otwartych działań w tej kwestii".
- - powiedział Schetyna.
Trzy tygodnie temu o takim raporcie Komitetu ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej (CERD) informował Rzecznik Praw Obywatelskich. W czwartek TVN24 podał, że komitet chce od Polski dodatkowego sprawozdania z walki z rasizmem i wzywa do całkowitej delegalizacji grup, które promują dyskryminację na tle rasowym lub narodowościowym; za takie uznał ONR i Młodzież Wszechpolską.
Kandydat Koalicji Obywatelskiej na senatora w Podlaskiem, zastępca prezydenta Białegostoku Zbigniew Nikitorowicz podkreślał, że w Podlaskiem są skupiska mniejszości narodowych i religijnych. - - mówił kandydat. Drugi z kandydatów KO na podlaskiego senatora Igor Łukaszuk dodał, że we wspólnym interesie wszystkich jest zadbanie o wielokulturowość województwa, i by miała ona swoją reprezentację w parlamencie.